Maja 02, 2026, 16:19:08 pm

Autor Wątek: BMW R1250GS, oczami sceptyka.  (Przeczytany 11258 razy)

mirek

  • Gość
BMW R1250GS, oczami sceptyka.
« dnia: Listopada 06, 2018, 18:27:33 pm »
Chociaż bohaterem jest nowy GS to odniosę się też do innych motocykli. Powód jest prosty, jestem zarażony japońską motoryzacją. Motocykle z tego kraju mają ikrę, czasem na papierze szału nie ma ale w realu jest ogień. Tego ognia zawsze brakowało BMW, nie dotyczy S1000. ;)  RnineT obiecywał wiele. I fakt, to świetne moto, ale takie trochę niezdecydowane. Trochę jakby kolo o posturze i aparycji Pudziana, poruszał się na błękitnym PXie 200, w przyciasnej różowej koszulce.  :hmm: Jak może pracować duży dwucylindrowiec pokazało mi Suzuki SV 1000. Już pominę detal, że wspomniana Vka to taka TLka dla małych dziewczynek, ale i tak "siędziało". Stąd moje rozczarowanie silnikami 1200 od Niemca.
I pojawia się on, 1250. I znów ta marketingowa gadka. Pierdoły ile to mocniejszy, lżejszy i ogólnie zajebiaszczy, bla bla bla... :P Nawet słuchać mi się nie chce. Ale wypróbować muszę. Muszę, bo się uduszę. Przynajmniej będę miał podstawy do szydery. :naughty:
Tradycyjnie, telefon do Dominika, dogranie terminu, instruktaż i baw się dobrze. :oki:
Pierdoły typu wygląd i extrasy elektroniczne pominę, nie zniżę się do tego. Nie to jest istotne w motocyklu.
Pierwszy kontakt, ogromny! Ale przyjechałem na 07, więc minuta i gabaryt już był OK. Do Fordonu zwykłe przyzwyczajanie się do pracy sprzęgła, elastyczności i takie tam pierdoły.
W drodze do Chełmna zapoznałem się z trybami jazdy. Znalazłem tam Enduro, Rain, Road i Dynamic. Po jaki .... jest ten drugi i trzeci tego nie wiem. Ale wiem do czego jest Dynamic. Do ZAPIERDALANIA!!!!  :wings:
No w końcu!!! Nadeszła wiekopomna chwila, kiedy BMW zrobiło "japoński" silnik. Nareszcie moto z jajami! :ricky:
 :drool: :drool:
Prowadzenie w winklach raczej bez zmian, bardzo dobre, 1200 też był super ale 1200 nie ma tego silnika. To sprzęt którym można wymiatać jak marzenie. :drool: Na obwodnicy Chełmna trochę pogoniłem GSa...  :bag: No muszę przyznać, klasa. Prędkość podróżna śmiało może przekraczać te dopuszczalne w KRD. Mocno może przekraczać. Albo jeszcze bardziej. Kiedy na CBRce kamerka zaczyna mnie ciągnąc za łeb to na GSie jest spokój. :thumbup: Wprawdzie spalanie zaczęło znacząco rosnąć to jazdę zakończyłem ze średnim 4,7. :notworthy:
Była okazja wypróbować jak się zbiera ze startu. Nie kręciłem wysoko nowego silnika ale i tak imponująco było. Nie pytałem Dominika o obroty zmiany fazy rozrządu, byłem ciekawy jak to poczuję. Nie wyczułem zmiany. Ten moment tak naprawdę zdradza dźwięk. Drze ryja że majty ciasne się robią. Obstawiam, że Akrap będzie gwarancją niekończących się orgazmów. :naughty:
Quickshifter działa fajnie. W górę bardzo mi się podobał tak od 6k, w dół... wolałem tradycyjnie, chociaż krzywdy nie było. Kontrola trakcji przetestowana na szutrówce, daje radę. Na tej szutrówce sprawdziłem też zawracanie. Biorąc pod uwagę że się certoliłem, żeby czegoś nie popsuć, to i tak wyszło, że megazwrotny.
Za Chełmnem skręciłem na Gruczno-Topolno-Kozielec. Dziurawo i kręto czyli idealnie. Zawias sztywny ale jak dla mnie w sam raz. Chyba można się było tym pobawić ale nie odczuwałem potrzeby zmian. Siedzenie wygodne ale i tak po 100 km zacząłem czuć, że mam tyłek. Zawsze czuję wiec to raczej SKS. Podoba mi się bezkluczykowy system. Znam to z aut znanej francuskiej marki. :P Jest git. Spodobał mi się również sposób regulacji szyby, pokrętłem. Szyba jest jednak maleńkim minusem. Jest podcięta "w trójkat", gdyby była "na prosto", przy moim wzroście byłoby idealnie. Te 2-2,5 cm robią różnicę. Ale to mój gabaryt i każdy musi sobie indywidualnie ustalić jak ma być.
Minus tego motocykla jest jeden. Cena. :( :crybaby:


« Ostatnia zmiana: Listopada 06, 2018, 18:35:12 pm wysłana przez mirek »

Offline KSD

  • BMW F850GS
  • Administrator
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 15854
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń
Odp: BMW R1250GS, oczami sceptyka.
« Odpowiedź #1 dnia: Listopada 06, 2018, 18:38:10 pm »

Z tekstu aż wylewa się radość i adrenalina, co u testera sceptyka, rzadkość :)
Jednym słowem ten GS musi być dobrą maszyną  :oki:
Czysty motocykl jeździ szybciej!

mirek

  • Gość
Odp: BMW R1250GS, oczami sceptyka.
« Odpowiedź #2 dnia: Listopada 06, 2018, 18:42:37 pm »
Byle shit mnie nie zadowala. :P ;D

Offline Duch

  • KMZ K-650, Honda XL600V Transalp, Suzuki DL AL7 650XT V-Strom [R.I.P.], BMW F900GS Adv
  • Administrator
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 12850
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń
Odp: BMW R1250GS, oczami sceptyka.
« Odpowiedź #3 dnia: Listopada 06, 2018, 18:58:57 pm »
Czyli jednak duży motocykl też fajny?  :P

Ja nie wiem co się tak uczepiłeś, że niemieckie maszyny nie mają tej maigcznej ikry co japońce. One są jak język ich projektantów, niezbyt melodyjny i delikatny, ale jak ktoś już krzyczy podczas posługiwania sie nim to włos się na dupie jeży  :fun:
« Ostatnia zmiana: Listopada 06, 2018, 19:00:44 pm wysłana przez Duch »
Yet you can't get a promotion, you won't retire, and despite your best efforts, you refuse to die.

Offline Derkoś

  • BMW GS 900 Adv
  • Moderator Globalny
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 8200
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń Podgórz
Odp: BMW R1250GS, oczami sceptyka.
« Odpowiedź #4 dnia: Listopada 06, 2018, 21:58:15 pm »
Mi się marzy taki GS, może kiedyś  :crybaby:

Offline Mamut

  • 180 km/h
  • ****
  • Wiadomości: 732
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń
Odp: BMW R1250GS, oczami sceptyka.
« Odpowiedź #5 dnia: Listopada 07, 2018, 08:06:54 am »
Mi się marzy taki GS, może kiedyś  :crybaby:

Mi też ale jest poza zasięgiem. Pewnie odkupię złotego DLa od wujka mojej współmałżonki  ;;)
Derkoś, jak już będziesz komendantem, to będzie kasa  :fun:

       ¸.··...·´¯¯`·.¸¸¸.·´¯¯¯`·.
    __[]__.-==-¸ _______  _______  _..._           _______ 
   {""""     []|[" " "'"]['""'"""][' '  ] _______ ['""'"""]
   /_OO======OO''OO---OO''OO---OO''OO-OO''OO---OO''OO---OO'

Offline Kriss752

  • BMW F800GS, HUSQVARNA TE449
  • 300 km/h
  • ******
  • Wiadomości: 2061
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: CBY Przyłęki k/Bydgoszczy
Odp: BMW R1250GS, oczami sceptyka.
« Odpowiedź #6 dnia: Listopada 07, 2018, 18:37:40 pm »
Latałem i GS1250 i potwierdzam wszystko co napisał Mirek a dodatkowo zachęcam do wypróbowania nowej F850GS.
Tam jest chyba jeszcze więcej fun-u i w standardzie jest akrap.  Przez całą drogę bawiłem się manetka aby słyszeć dźwięk tego jak się zbiera. Opis moich wrażeń jest na stronce FB  Bmw :)
WSK 125, ETZ 250 X2, CZ 250CROSS, SUZUKI RM 125, GSX-R 750 K6, GSXR-750 K8, KTM EXC-450 2009, XT600 93, GSR 750 2011, BMW F800GS 2009, SUZUKI DR 650 1995, DRZ 400 2003, HUSQVARNA TE 449 2011

Offline goden

  • Yamaha Mt 09 Tracer; Triumph Tiger 1200 Gt Pro, BMW R18 Classic
  • 220 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 1798
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Bydgoszcz
Odp: BMW R1250GS, oczami sceptyka.
« Odpowiedź #7 dnia: Listopada 07, 2018, 19:21:36 pm »
Gs nie dla mnie, ale ciekawi mnie bardzo r1250rs, zapowiada się coś pięknego

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka


Offline Derkoś

  • BMW GS 900 Adv
  • Moderator Globalny
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 8200
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń Podgórz
Odp: BMW R1250GS, oczami sceptyka.
« Odpowiedź #8 dnia: Listopada 07, 2018, 21:27:19 pm »
Akrap to wszędzie pięknie brzmi

Offline cezi

  • Suzuki Bandit 1250
  • 300 km/h
  • ******
  • Wiadomości: 6572
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kiedy czuję pęd powietrza...
  • Skąd: Toruń
Odp: BMW R1250GS, oczami sceptyka.
« Odpowiedź #9 dnia: Listopada 09, 2018, 12:59:19 pm »
Akrap to wszędzie pięknie brzmi
Nie wszędzie - są motocykle co z Akrapem drą się w niebogłosy i mimo że śmigam ze stoperami w uszach, to szału dostaję jadać za takim rykiem... Tego się nie da słuchać  |:(

Offline Derkoś

  • BMW GS 900 Adv
  • Moderator Globalny
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 8200
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń Podgórz
Odp: BMW R1250GS, oczami sceptyka.
« Odpowiedź #10 dnia: Listopada 09, 2018, 15:55:17 pm »
To pewnie te akrapy z aliexpres  :naughty:

Offline zero.5

  • BMW R1250GS
  • 220 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 1793
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Przyłęki
Odp: BMW R1250GS, oczami sceptyka.
« Odpowiedź #11 dnia: Listopada 10, 2018, 08:17:39 am »
Zgadzam się z Mirkiem co do ostatniego punkt. Minusem tego motocykla jest cena.
W stosunku do naszych zarobków jest na tyle wysoka, że ten fajny motocykl będzie głównie kupowany przez niefajnych kolesi, którzy mocno zepsują mu opinie.  :crybaby:

Nie mniej, mam to w d.upie i u mnie ten model wskoczył na pierwsze miejsce na liście następców mojego traktorka.

 :moto:

mirek

  • Gość
Odp: BMW R1250GS, oczami sceptyka.
« Odpowiedź #12 dnia: Listopada 10, 2018, 09:53:23 am »
To pewnie te akrapy z aliexpres  :naughty:
Taaa... To sobie posłuchaj ori akrapa zamontowanego w ASO np. w MT 07/09. :hmm:
W stosunku do naszych zarobków jest na tyle wysoka, że ten fajny motocykl będzie głównie kupowany przez niefajnych kolesi, którzy mocno zepsują mu opinie.  :crybaby:
Oj tam zaraz...  :laie: Koło Chełmna mijany koleś spojrzał tak na mnie, jakbym mu rodzinę zamordował.  :hmm:
A jak czekałem na dole przy motku, na Dominika, to przyjechał jakiś mały człowieczek w markowych ciuchach BMW, "obciął" mnie od góry do dołu i z pogardą odwrócił głowę... :P
Myślę sobie, że pisząc o niefajnych ludziach to strasznie się czepiasz... :P

Offline piterct

  • MT 01
  • 180 km/h
  • ****
  • Wiadomości: 609
  • Płeć: Mężczyzna
  • To już uzależnienie....
Odp: BMW R1250GS, oczami sceptyka.
« Odpowiedź #13 dnia: Listopada 11, 2018, 10:34:31 am »
Akrap to wszędzie pięknie brzmi
Nie wszędzie - są motocykle co z Akrapem drą się w niebogłosy i mimo że śmigam ze stoperami w uszach, to szału dostaję jadać za takim rykiem... Tego się nie da słuchać  |:(
Święte słowa Cezi chyba ma niechęć do jazdy za moim Moto bo za głośno bywało.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka


Offline cezi

  • Suzuki Bandit 1250
  • 300 km/h
  • ******
  • Wiadomości: 6572
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kiedy czuję pęd powietrza...
  • Skąd: Toruń
Odp: BMW R1250GS, oczami sceptyka.
« Odpowiedź #14 dnia: Listopada 11, 2018, 13:51:05 pm »
Za MT 01 jechać to przyjemność :) Lecz za MT 07 to tragedia dla uszu nawet w stoperach - jeden wielki ryk  :zlosc: