Maja 02, 2026, 21:34:31 pm

Autor Wątek: Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!  (Przeczytany 57410 razy)

Offline zibi

  • BMW R NINE T URBAN G/S
  • Moderator Globalny
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 13090
  • Skąd: Toruń
Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!
« dnia: Lutego 28, 2016, 18:45:49 pm »
Niedawno nabyłem w zaprzyjaźnionym sklepie motoryzacyjnym Moto-Spec grzane manetki Oxford V8 do swojego encusia. Wstyd się przyznać ale jeszcze ich nie miałem pomimo iż jak wiadomo trochę kilometrów już nim zrobiłem.
Nabyłem wersję Touring, która to przeznaczona jest do motocykli turystycznych, co samo w sobie dodaje również prestiżu mojemu encusiowi.



Podczas zakupu należy pamiętać aby kupić odpowiedni rozmiar manetek, czyli ich długość oraz oczywiście średnicę rury. Różne motocykle mają różne parametry. Pomimo tego, że manetki można przyciąć na końcach to jednak warto kupić te najbardziej zbliżone do oryginalnie zamontowanych w motocyklu.

W opakowaniu znajdziemy wszystko co potrzebne do montażu: manetki oznaczone lewa i prawa, centralkę sterującą, kabel do akumulatora z bezpiecznikiem, klej, trytytki, taśmę dwustronną do mocowania centralki na blaszce, blaszkę do umocowania centralki, zestaw śrubek różnej długości w celu doczepienia blaski z centralką do kierownicy, tulejki i podkładki dystansowe, instrukcję montażu i obsługi. Kabla jest pod dostatkiem, ja musiałem nawet spiąć nadmiar i przymocować do stałego elementu motocykla.



Nie będę się rozwodził zbyt wiele na temat montażu. Można znaleźć filmiki w sieci, na temat montażu, na których ja sam bazowałem. Mogę stwierdzić że jest łatwy. Połączenie przewodów jest banalnie proste.




Ale czy Ty sobie poradzisz?

Odpowiedz na pytania:
1. Czy znasz rozmieszczenie głównych podzespołów motocykla?
2. Czy potrafisz rozkręcić część owiewek i potem je zamontować?
3. Czy potrafisz zaobserwować jak biegną główne magistrale przewodów w Twoim motocyklu?

Jeżeli odpowiedziałeś na wszystkie pytania twierdząco to poradzisz sobie. A jeżeli nie to jedź do kolegi, który potrafi odpowiedzieć na te pytania twierdząco lub do mechanika.

Ja ze swojej strony mogę dodać, że należy przed montażem dokładnie zapoznać się z instrukcją, która jest  po polsku. Przyda się jakiś zmywacz do starego kleju po manetkach oraz pilnik do spiłowania nierówności na rollgazie, taśma izolacyjna w celu zabezpieczenia złączy przewodów. Nie potrzeba żadnych młotków, manetki wchodzą poprzez wepchniecie ręką. Klej pracuje za smarowidło zanim zakrzepnie. Należy pamiętać, że krzepnie dość szybko :) jednak pamiętać również należy, iż pełną przyczepność manetki osiągają dopiero po 24 godzinach - przynajmniej tak jest w instrukcji. Manetki podłącza się bezpośrednio do akumulatora, na którego bezpieczeństwem czuwa nowoczesna centralka.

I do dzieła.

W moim wykonaniu manetki wyglądają i zamontowana centralka wyglądają tak:







Jak widać pomimo grubszych manetek zmieściła się na rollgazie rączka tempomatu.


Test manetek Oxford V8

Dziś wybrałem się na testy. Zimno, sucho, słonecznie czyli idealnie. Średnia temperatura +5 st.C ale było i +3 jak i +7. Podczas testu przejechałem 120 km.



Pierwsze wrażenie to grubsza rączka w połączeniu z silnym wzorkiem dająca wyraźny komfort. Kiedy wyruszyłem było dość zimno około +3 stopni, więc włączyłem manetki od razu na 100%. Trzeba chwilkę poczekać, aż się rozgrzeją. Jednak szybko przy tym ustawieniu zaczęły mnie wręcz parzyć. Ponadto doznałem dziwnego uczucia. Pręt kierownicy grzeje jak diabli, a koniuszki palców są zimne aż pękają - nie da się jechać. 
Dopiero po kilkunastu kilometrach doszedłem do optymalnej wartości 40% grzania. Skala centralki sterującej jest pięciostopniowa. Do sterowania służą dwa przyciski "+" i "-". Naciśnięcie kilkakrotnie przycisku "-" wyłącza manetki.



Przy 40-50%  dotykamy ciepłego drążka kierownicy i nie ma tak znaczącej różnicy temperatur więc można rzec, że jest komfortowo.
Zwróciłem uwagę, że prawa manetka jakby grzała bardziej jednak to chyba na skutek tego, że tam znajduje się rollgaz i tę manetkę dociskałem bardziej wobec czego pewnie takie wrażanie.
W pewnym monecie pomyślałem nawet, że nie jest wcale tak zimno i że mogę je wyłączyć. Jednak kiedy odrywałem dłonie od kierownicy aby przełączyć w kasku stację radiową lub naciskałem zimne jak lód dźwignie hamulca i sprzęgła, szybko docierało do mnie znaczenie tych manetek w taką pogodę.
Czysta przyjemność :)

Sprawdziłem również działanie sterowania podczas pozostawienia włączonych manetek po skończonej jeździe. Otóż po jakiejś chwili zaczęła migać zielona dioda "Battery saving mode" aby po chwili manetki wyłączyły się całkowicie. Zatem nasz akumulator w przypadku nie wyłączenia manualnego manetek jest bezpieczny.


Opinia na temat manetek Oxford V8

Końcowo mogę stwierdzić, iż jestem bardzo zadowolony z zakupu. Po skończonej jeździe łącznie 120 km, a bez przystanku jakieś 40 km przy temp +5 st. C, spokojnie mogłem otworzyć dość ciężko pracujący zamek w bramie, bez typowego bezwładu rąk na skutek przemrożenia.

Zatem gorąco polecam grzane manetki Oxford V8 . Późną wiosną dopiszę jak się sprawowały podczas codziennego użytkowania, ponieważ niedługo zacznę dojeżdżać regularnie do pracy 30 km, a wiadomo, że rano ciepło to nie ma :)

Offline Duch

  • KMZ K-650, Honda XL600V Transalp, Suzuki DL AL7 650XT V-Strom [R.I.P.], BMW F900GS Adv
  • Administrator
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 12850
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń
Odp: Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!
« Odpowiedź #1 dnia: Lutego 28, 2016, 18:53:46 pm »
Recenzja super. Dodaj tylko jeszcze ile ten wynalazek kosztował.
Yet you can't get a promotion, you won't retire, and despite your best efforts, you refuse to die.

Offline cezi

  • Suzuki Bandit 1250
  • 300 km/h
  • ******
  • Wiadomości: 6572
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kiedy czuję pęd powietrza...
  • Skąd: Toruń
Odp: Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!
« Odpowiedź #2 dnia: Lutego 28, 2016, 18:56:14 pm »
Mam takie same i potwierdzam ze działają zajebiście  :thumbup:

Offline Tomas_XRV

  • KTM 950 SuperEnduro R
  • 300 km/h
  • ******
  • Wiadomości: 6596
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tam, gdzie kończy się droga, zaczyna się przygoda
  • Skąd: Toruń
Odp: Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!
« Odpowiedź #3 dnia: Lutego 28, 2016, 19:05:20 pm »
Bardzo fajny poradnik  :thumbup:
Ja dodam że JUż drugi komplet klupiłem pierwszy poszedł z XJotką. Do XJotki nie było żadnego problemu z montażem jedynie musiałem jeden raz owinąć rollgaz taśmą izolacyjną bo zaczynała sie manetka przekręcać. Ale wq TT już była zabawa. Plastik roll gazu był z dużą ilością poprzecznych wypustów które trzeba było zeszlifować. Wszystko niby przygotowane wciskam manetki doszła do połowy i koniec  :OO Nie mogłem zdjąć aż w końcu się udało. Znowu szlifowanie i przypomniał mi się patent Ducha z lakierem do włosów, prysnąłem grubo i szybko zacząłem wciskać, nakręcać manetkę na roll gaz i się udało. Wysuszył się lakier i manetka jak przyspawana :)

Offline KSD

  • BMW F850GS
  • Administrator
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 15854
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń
Odp: Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!
« Odpowiedź #4 dnia: Lutego 28, 2016, 19:06:53 pm »
Elegancko opisane  :oki: Widzę, że wersja to nie tylko Touring ale i Premium  :thumbup:
Ja bardzo przyzwyczaiłem się do grzanych manetek i naprawdę bardzo polecam wszystkim którzy jeżdżą często w niskich temperaturach, co zdarza się także i w środku lata. Niby mała rzecz, a jednak znacząco podnosi komfort podróżowania, szczególnie na dłuższych odcinkach.
Czysty motocykl jeździ szybciej!

Offline Tomas_XRV

  • KTM 950 SuperEnduro R
  • 300 km/h
  • ******
  • Wiadomości: 6596
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tam, gdzie kończy się droga, zaczyna się przygoda
  • Skąd: Toruń
Odp: Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!
« Odpowiedź #5 dnia: Lutego 28, 2016, 19:09:35 pm »
No właśnie z jazdą to i w sierpniu po pracy o 21 nie raz odpaliłem manety.

Offline Lukicrx

  • Honda VFR800 F
  • 20 km/h
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Bielsko Biała k. Bystrej
Odp: Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!
« Odpowiedź #6 dnia: Lutego 28, 2016, 19:55:15 pm »
Super sprawa, ja miałem w GSR przez 3 lata i z nimi sprzedałem, bez awarii, sama guma bez widocznego zużycia, nie wyobrażam sobie jazdy w dalsze trasy bez grzanych manetek.

Offline hagewa

  • yamaha ybr 125
  • 300 km/h
  • ******
  • Wiadomości: 3260
  • Płeć: Kobieta
  • Skąd: okolice Torunia
Odp: Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!
« Odpowiedź #7 dnia: Lutego 28, 2016, 19:56:44 pm »
Napracowałes się Zibi....i nad zamontowaniem i nad recenzją  :P

Offline zibi

  • BMW R NINE T URBAN G/S
  • Moderator Globalny
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 13090
  • Skąd: Toruń
Odp: Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!
« Odpowiedź #8 dnia: Lutego 28, 2016, 20:41:15 pm »
Recenzja super. Dodaj tylko jeszcze ile ten wynalazek kosztował.

Poniżej 200 PLN

Napracowałes się Zibi....i nad zamontowaniem i nad recenzją  :P

Ja to ja ale jak KSD dziubek postawi to.... :naughty:

Offline Derkoś

  • BMW GS 900 Adv
  • Moderator Globalny
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 8200
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń Podgórz
Odp: Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!
« Odpowiedź #9 dnia: Lutego 28, 2016, 21:25:18 pm »
Jeszcze bardziej mnie nakręciłeś na te manetki hehe :) z tym że u mnie raczej bedzie problem z przymocowaniem sterowania bo mam kierownice typu clip on, a tu jeszcze zapalniczkę/usb chce sobie zamontować... Lada moment sezon bedzie kombinowanie...

Edit:
znalazłem filmik akurat z vfr, wielki plus, że jest ta płytka integralna ze zbiorniczkiem płynu hamulcowego więc problem swój właśnie rozwiązałem  :wings: to będzie trzeba odwiedzić sklep na poznańskiej  :naughty: :naughty: namówiłeś mnie  :P

« Ostatnia zmiana: Lutego 28, 2016, 21:46:01 pm wysłana przez Derkoś »

Offline zibi

  • BMW R NINE T URBAN G/S
  • Moderator Globalny
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 13090
  • Skąd: Toruń
Odp: Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!
« Odpowiedź #10 dnia: Lutego 28, 2016, 22:07:07 pm »
Właśnie na tym filmiku się edukowałem :)

Offline Derkoś

  • BMW GS 900 Adv
  • Moderator Globalny
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 8200
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń Podgórz
Odp: Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!
« Odpowiedź #11 dnia: Lutego 29, 2016, 11:12:33 am »
A takie pytanko może być głupie, ale ja laik jestem :) na jakiej zasadzie manetki rozpoznają, że przestałeś jechać i się wyłączają samoczynnie ? rozpoznają na klemach pobór prądu czy jak ?

Offline zibi

  • BMW R NINE T URBAN G/S
  • Moderator Globalny
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 13090
  • Skąd: Toruń
Odp: Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!
« Odpowiedź #12 dnia: Lutego 29, 2016, 11:15:15 am »
Z opisu wynika, iż centralka bada spadek zasilania i reaguje. Jednak KSD mówił, że i tak po iluśtam kilometrach wyrabiasz nawyk wyłączania manetek po skończonej jeździe.

Offline Tomas_XRV

  • KTM 950 SuperEnduro R
  • 300 km/h
  • ******
  • Wiadomości: 6596
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tam, gdzie kończy się droga, zaczyna się przygoda
  • Skąd: Toruń
Odp: Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!
« Odpowiedź #13 dnia: Lutego 29, 2016, 11:27:30 am »
Tak ale jak jakiś dzieciak pod marketem nawciska guziczków to przynajmniej aku nie rozładuje.

Offline Derkoś

  • BMW GS 900 Adv
  • Moderator Globalny
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 8200
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń Podgórz
Odp: Grzane manetki Oxford V8 - opinia, recenzja, test!
« Odpowiedź #14 dnia: Lutego 29, 2016, 11:42:31 am »
Dobra namówiliście mnie Panowie  :naughty: :naughty: :pacpac: