Wczoraj poniesiony na fali kupna butów TCX, również zakupiłem rękawice z membraną Gore-Tex.
Kupiłem je z myślą o jesiennych dojazdach do pracy i dalszych eskapadach.
Jako, że mam chyba "małe dłonie", zawsze mam problem z rękawicami a szczególnie z kciukiem. W większości rękawic kciuk uszyty jest tak, jakby rękawice miały nosić szympansy. Uszyty jest za duży i jest luźny, przez co utrudnia obsługę tych wszystkich przełączników. Do tej pory najbardziej pasowały mi rękawice od Shimy, ale kciuk uszyty przez Richa też jakoś w miarę przypasował.
RICHA SONAR GTX GORE-TEX



Mały opis producenta:
MATERIAŁ
Wykonane z połączenia skóry koziej, bydlęcej oraz elastycznego materiału Nyspan
Oddychająca, wiatro- i wodoodporna wkładka z rewolucyjnej membrany Gore-Tex®
Środek rękawicy wyłożony miękką podszewką z polaru
Od wewnętrznej strony podwójna warstwa skórzana w celu ochrony przed przetarciem
BEZPIECZEŃSTWO
protektor kostek PVC zgodny z normą CE EN-13594:2002
Odblaskowe aplikacje RETRO REFLEX poprawiają widoczność motocyklisty na drodze
KOMFORT
Podwójna regulacja za pomocą szerokiego paska z rzepem na mankiecie oraz przedniego rzepu
Wyprzedzając pytanie Ducha, rękawice u Koguta kosztowały 399 peelenów.
Informacje z użytkowania oczywiście po przejechaniu kilku kilometrów.