Wrze¶nia 05, 2026, 09:28:15 am

Autor W±tek: Alpy motocyklem – przełęcze Grossglockner, Stelvio, Kaunertal, Timmelsjoch  (Przeczytany 43863 razy)

Offline KSD

  • BMW F850GS
  • Administrator
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 15854
  • P³eæ: Mê¿czyzna
Dziś chciałbym przedstawić jak można zaplanować sobie podróż motocyklem po jednych z najpiękniejszych alpejskich przełęczy, czyli co warto zwiedzić, jaką trasą przejechać, gdzie zanocować, mając do dyspozycji około tygodnia wolnego czasu. Mam nadzieję, że opis będzie przydatny dla tych którzy planują tam wyprawę.

Myślę, iż wybierając się w tamte okolice na kilka dni, najlepiej zaliczyć najważniejsze i najsłynniejsze punkty, a więc koniecznie przełęcz GROSSGLOCKNER (najwyższa przejezdna przełęcz w Austrii) oraz przełęcz STELVIO (najwyższa przejezdna przełęcz we włoskich Alpach wschodnich), a także kilka pobocznych atrakcji.


Dzień pierwszy i drugi
Na początek należy zapakować motocykl i przetransportować się z polski w alpejskie okoliczności przyrody. Moim zdaniem najlepszym miejscem na rozpoczęcie tego typu przygody, a jednocześnie idealnym miejscem na początkową bazę wypadową będzie miejscowość PFUNDS w Austrii. Zależnie od tego skąd dokładnie startujemy możemy wybrać drogę przez Niemcy lub Czechy. Jadąc z w województwa kujawsko-pomorskiego, polecam to pierwsze rozwiązanie, mniej więcej taką trasą:



Jest to najszybszy sposób dotarcia obejmujÄ…cy autostrady i drogi ekspresowe , a caÅ‚ość wraz z wliczeniem postojów, powinien zajÄ…c nam  okoÅ‚o 14-15 godzin (1160 km), wiÄ™c jest to do zrobienia w jeden dzieÅ„ (szczególnie, że pierwszego dnia jesteÅ›my wypoczÄ™ci). Opcjonalnie można rozdzielić dojazd na dwa dni, nocujÄ…c gdzieÅ› po drodze w Niemczech. Ja osobiÅ›cie w ten wÅ‚aÅ›nie sposób to zrobiÅ‚em, wybierajÄ…c nocleg tuż przed Monachium. Dodatkowym plusem takiego rozwiÄ…zania jest czas na zwiedzenie drugiego dnia znanej i bardzo Å‚adnej miejscowoÅ›ci Garmisch-Partenkirchen:



Podążając dalej, zaczynają się już pierwsze widoki dla których warto na chwilę się zatrzymać:



Nocleg na kolejne trzy dni proponujÄ™ we wspomnianej miejscowoÅ›ci Pfunds. Jest to moim zdaniem idealne miejsce pod bazÄ™ wypadowÄ… na kolejne trzy dni. W miejscowoÅ›ci tej znajduje siÄ™ bardzo dużo różnych pensjonatów w których można zarezerwować sobie wczeÅ›niej nocleg. Jak to zwykle bywa do wyboru sÄ… opcje taÅ„sze i droższe. OsobiÅ›cie polecam „Post Hotel Pfunds” ( http://www.post-pfunds.at/ ), który choć na poczÄ…tku wydaje siÄ™ drogim rozwiÄ…zaniem, to jednak czÄ™sto oferuje bardzo wysokie zniżki dla motocyklistów. Warto sprawdzać ofertÄ™ w zakÅ‚adce „Motorrad” na stronie hotelu, gdyż mi udaÅ‚o siÄ™ ustrzelić okoÅ‚o 50% zniżkÄ™ w pakiecie za trzy noclegi oraz zwrot kosztów za wjazd do parku krajobrazowego Kaunertal (o czym później), co w konsekwencji okazaÅ‚o siÄ™ chyba najtaÅ„szÄ… opcjÄ… noclegu w tej okolicy. Warto też zauważyć, iż hotel oferuje dodatkowo specjalny zadaszony garaż dla motocyklistów, gdzie bezpiecznie można zostawić sprzÄ™t na noc.




Dzień trzeci
Niezależnie od tego czy do Pfunds dojedziemy na „jeden strzaÅ‚”, czy też rozdzielimy to na dwa dni, w obu wypadkach z pewnoÅ›ciÄ… bÄ™dziemy zmÄ™czeni (w pierwszym przypadku przez bardzo dÅ‚ugÄ… drogÄ™, a w drugim przez wieczorne zwiedzanie Pfunds połączone z degustacjÄ… lokalnych piw). Trzeciego dnia proponujÄ™ wiÄ™c zrobić krótkÄ… ale za to bardzo malowniczÄ… trasÄ™ przez dolinÄ™ Kaunertal (Kaunertaler Gletscherstrasse) w kierunku lodowca  Weißseeferner, takÄ… oto trasÄ…:



Droga wydaje się krótka bo tylko trochę ponad 50 kilometrów w jedną stronę, co teoretycznie zabierze nam łącznie nieco ponad 2 godziny jazdy w tę i z powrotem. Nie warto jednak się tym sugerować, bo okolice są przepiękne i nie raz będzie wielka ochota na zatrzymanie się i podziwianie widoków





Wycieczka ta jest też bardzo dobrą rozgrzewką jazdy po ostrych alpejskich zakrętach, przed nieco trudniejszymi technicznie przełęczami Grossglockner i Stelvio. Droga przez dolinę Kaunertal jest bowiem bardzo dobrej jakości z szerokimi i świetnie wyprofilowanymi zakrętami. Na szczycie czeka nas też pierwsza gratka, bo niezależnie od pory roku powinniśmy mieć możliwość porzucania się śnieżkami, a krajobraz jest nieco księżycowy



Na szczycie znajduje siÄ™ możliwość udania (za darmo) na małą wycieczkÄ™ do wnÄ™trza lodowca. Przez specjalnie wydrążonÄ… szczelinÄ™ wchodzi siÄ™ do lodowej krainy – bardzo polecam! Na koniec można siÄ™ też nieco rozgrzać i zjeść obiad w sporych rozmiarów obiekcie z restauracjÄ…. Na tej wysokoÅ›ci, wszystko smakuje wyÅ›mienicie! Na koniec warto zauważyć, iż wjazd do doliny Kaunertal jest pÅ‚atny (okoÅ‚o 15 EUR). JeÅ›li jednak zamieszkamy we wspomnianym wczeÅ›niej hotelu, warto zachować bilety, gdyż opÅ‚ata ta zostanie nam odliczona od ceny noclegu.


Dzień czwarty
Czas zaatakować sÅ‚ynne STELVIO!  W tym przypadku znowu Pfunds okazuje siÄ™ doskonałą bazÄ… wypadowÄ… do zdobycia tej piÄ™knej przełęczy. W jeden dzieÅ„ objedziemy spokojnie caÅ‚ość piÄ™knymi drogami, majÄ…c dodatkowo do dyspozycji sporo czasu na poszwÄ™danie siÄ™ po szczycie. Z Pfunds, należy kierować siÄ™ w okolice miejscowoÅ›ci Trafoi



Po drodze miniemy sporo pięknych widoków



Od okolic Trafoi rozpoczyna się seria krętych jak agrafki zakrętów, by ostatecznie dotrzeć na szczyt przełęczy (Passo dello Stelvio). Droga od tej strony jest nieco trudna technicznie, więc trzeba zachować skupienie i ostrożność podczas jazdy.



Warto zauważyć, iż w kilku miejscach można zatrzymać się na chwilę w małych zatoczkach położonych tuż przy drodze:



Z zatoczek tych podziwiać możemy choćby takie widoki!



Ostatecznie dojeżdżamy do szczytu – Passo dello Stelvio! Na górze znajduje siÄ™ maÅ‚a miejscowość z piekielnie drogimi straganikami i z zupeÅ‚nie darmowymi piekielnie piÄ™knymi widokami!







W drogę powrotną ze szczytu przełęczy koniecznie trzeba wybrać się jej drugą stroną, kierując się na miejscowość Livigno. Przede wszystkim poznamy drugą stronę Stelvio, a jednocześnie odwiedzimy kilka kolejnych urokliwych miejsc. Proponuję przejazd wzdłuż zbiornika retencyjnego Lagio di Livigno, z przejazdem przez tunel Mount la Shera. Przejazd jest płatny jdnak droga wzdłuż zbiornika jest cudowna i warto wydać te kilka euro opłaty za tunel. Przy tunelu znajduje się też ogromna tama, gdzie warto się zatrzymać i zobaczyć to ciekawe dzieło hydrotechniczne.










Dzień piąty

Tego dnia pakujemy siÄ™ wczeÅ›nie rano i po Å›niadaniu wymeldowujemy z Pfunds. Celem bÄ™dzie przejazd do miejscowoÅ›ci Iselsberg leżącej u podnóży szczytu Grossglockner. Aby jednak przejazd byÅ‚ możliwie jak najwiÄ™kszÄ… atrakcjÄ…, proponujÄ™ wybrać drogÄ™ przez kolejnÄ… piÄ™knÄ… przełęcz – Timmelsjoch. Z Pfunds kierujemy siÄ™ wiÄ™c w stronÄ™ miejscowoÅ›ci Solden, skÄ…d rozpoczniemy atak na przełęcz:



Podobno bardzo często zdarza się, iż z jednej strony tej przełęczy jest inna pogoda jak z drugiej i tak też i my trafiliśmy. Do góry jechaliśmy we mgle, mijając co chwila alpejskie krowy z puchatymi uszami:



Na szczycie zaś oraz z drugiej strony powitało nas cudowne słońce i wysoka temperatura:



Ze szczytu kierujemy się na miejscowość Vipiteno, wspinając się na jeszcze jedną, nieco mniejszą przełęcz. Stamtąd zaś prostą drogą kierujemy się w stronę Iselsberg



Na miejscu proponuję nocleg w pensjonacie Iselsberghof (http://www.iselsbergerhof.at/ ). To świetne miejsce na atak szczytowy Grossglocknera następnego dnia (pensjonat leży przy samej drodze High Alpine Road). Co jeszcze istotniejsze jest on prowadzony przez pasjonata motocyklistę i motocykliści są szczególnie mile widziani. W pensjonacie znajduje się mnóstwo moto motywów jak choćby nalewak do piwa w kształcie motocyklowego silnika, czy lamperia z motywem bieżnika, a także jest oczywiście motocyklowy garaż gdzie można zostawić bezpiecznie maszynę na noc.



DzwoniÄ…c wczeÅ›niej, warto zarezerwować sobie pokój z balkonikiem na ostatnim piÄ™trze od strony gór. DziÄ™ki temu z okna bÄ™dziemy mieć piÄ™kny widok – idealny do wychylenia zimnego piwka przed snem. PatrzÄ…c w prawo zobaczymy coÅ› w tym stylu:



Natomiast patrzÄ…c w lewo coÅ› w tym stylu:




Dzień szósty

Wisienka na torcie – Grossglockner!  Przełęcz to sÅ‚ynna i bardzo oblegana, jednak startujÄ…c z pensjonatu Iselsberghof mamy przewagÄ™ nad innymi, bo już nigdzie nie musimy dojeżdżać, tylko od razu znajdujemy siÄ™ na poczÄ…tku trasy High Alpine Road (Großglockner-Hochalpenstraße). JeÅ›li uda nam siÄ™ wstrzelić w pogodÄ™, to od tej chwili paleta barw oraz kontrastów wbije nas bardzo mocno w siedzenie motocykla. Generalnie kierujemy siÄ™ na Zell am See, zbaczajÄ…c delikatnie po drodze na parking tarasem widokowym u podnóża szczytu (na trasie sÄ… wyraźne znaki).



Dla mnie osobiście jest to miejsce magiczne, a cała trasa jednym z najpiękniejszych odcinków jakie kiedykolwiek miałem okazję pokonać na motocyklu. Jeśli jeszcze zastanawiacie się czy warto się tam wybrać, to zapewniam, że zdecydowanie tak!







High Alpine Road jest trasą wyjątkową i z pewnością nie raz zatrzymamy się aby podziwiać roztaczające się wokoło widoki. Startując nawet z samego jej początku, trzeba zarezerwować sobie na jej przejazd około połowy dnia, pomimo tego, że jest to tylko około 100 km drogi. Warto zauważyć, iż jakość asfaltu oraz wyprofilowanie zakrętów jest doprawdy wyśmienita i radość zjazdy dla motocyklisty niesamowita.



W wariancie wycieczki tygodniowej, docierając do Zell am See kierujemy się jeszcze tego samego dnia w stronę Polski. Mi osobiście udało się dojechać w okolice Pragi, gdzie pod wieczór znaleźliśmy nocleg. Dzień siódmy, ostatni, to powrót do domu.

Jeśli ktoś miałby jakiekolwiek dodatkowe pytania dotyczące zaplanowania wyjazdu w tamte strony, to proszę śmiało pisać. W miarę możliwości chętnie pomogę.
« Ostatnia zmiana: Lipca 05, 2025, 14:58:59 pm wys³ana przez KSD »
Czysty motocykl jeździ szybciej!

Offline Lukicrx

  • Honda VFR800 F
  • 20 km/h
  • *
  • Wiadomo¶ci: 26
  • P³eæ: Mê¿czyzna
ależ to jest zajebiste KSD  ^_^ , na moto byÅ‚em tylko na Stelvio, puszkÄ… na Resio i Timmlesjoch ale to co wrzuciÅ‚eÅ› to jest kwintesencja Alp, dziÄ™ki, przyda siÄ™  :thumbup:

Offline zibi

  • BMW R NINE T URBAN G/S
  • Moderator Globalny
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 13090
Jak KSD zrobi relacjÄ™ to nie ma bata  :oki:

Offline KSD

  • BMW F850GS
  • Administrator
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 15854
  • P³eæ: Mê¿czyzna
DziÄ™ki  :BB:

Wrzucam jeszcze skany z podstawowymi informacjami o czterech wspomnianych przełęczach z książki "100 przełęczy alpejskich na motocyklu" autorstwa Heinz E. Studt. Nie skanowaÅ‚em wszystkiego o danych miejscach, tylko pierwsze strony, tak dla ogólnego rozeznania. SwojÄ… drogÄ… bardzo polecam tÄ™ książkÄ™, bo zawiera naprawdÄ™ mnóstwo ciekawych informacji dotyczÄ…cych tras w Niemczech, Austrii, WÅ‚oszech, Szwajcarii i Francji  :oki:









Czysty motocykl jeździ szybciej!

Offline hagewa

  • yamaha ybr 125
  • 300 km/h
  • ******
  • Wiadomo¶ci: 3260
  • P³eæ: Kobieta
To prawda, jak Krzych zrobi dziubek, to... :)

Offline Lukicrx

  • Honda VFR800 F
  • 20 km/h
  • *
  • Wiadomo¶ci: 26
  • P³eæ: Mê¿czyzna
Polecam też przełęcz Gavia, oj majty peÅ‚ne, wÄ…sko i bez porÄ™czy, to te ujÄ™cia gdzie siÄ™ z puszkami nie możemy zmieÅ›cić, obejrzyjcie filmik  ;)

https://www.google.pl/maps/place/SP29,+5,+25056+Valfurva+SO,+W%C5%82ochy/@46.3015454,10.4995398,14.96z/data=!4m2!3m1!1s0x4783ab25d949a897:0xdf81c8e8b04a529d

« Ostatnia zmiana: Lutego 27, 2016, 22:11:02 pm wys³ana przez KSD »

Offline KSD

  • BMW F850GS
  • Administrator
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 15854
  • P³eæ: Mê¿czyzna
No ciekawa opcja, można by połączyć to razem ze Stelvio jeśli tę pierwszą by się szybko i sprawnie objechało i spokojnie późnym popołudniem zdążyć z powrotem do Pfunds, nawet tak samo jak proponowałem wcześniej.

P.S. Bardzo fajny filmik nakrÄ™ciÅ‚eÅ›  :thumbup: Ten utwór zresztÄ… kojarzy mi siÄ™ z aplejskimi przełęczami, bo tuż przed swoim wyjazdem oglÄ…daÅ‚em inny film ze Stelvio dokÅ‚adnie z tym samym podkÅ‚adem muzycznym i później caÅ‚y czas go sobie na winklach nuciÅ‚em :)



P.S. OdnoÅ›nie adrenaliny za kierownicÄ…, to fajny jest ten odcinek drogi od 1:22 na filmie  :naughty:
« Ostatnia zmiana: Lutego 27, 2016, 22:14:39 pm wys³ana przez KSD »
Czysty motocykl jeździ szybciej!

Offline Lukicrx

  • Honda VFR800 F
  • 20 km/h
  • *
  • Wiadomo¶ci: 26
  • P³eæ: Mê¿czyzna
Ja miaÅ‚em bazÄ™ nad GardÄ… w BArdolino i stamtÄ…d zrobiliÅ›my trip przez Gavie -> Stelvio -> Merano -> Gavazzo i do Bardolino 600 km w 12 h, dla takich chwil warto zyć  ;)

Offline Lukicrx

  • Honda VFR800 F
  • 20 km/h
  • *
  • Wiadomo¶ci: 26
  • P³eæ: Mê¿czyzna
A w tym filmie KSD to Honda GW jechaÅ‚a że siÄ™ musiaÅ‚ cofać w tunelu  :fun: ?

Offline KSD

  • BMW F850GS
  • Administrator
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 15854
  • P³eæ: Mê¿czyzna

Nie, nie  :fun: Ten drugi film to ktoÅ› z samochodu krÄ™ciÅ‚ :)
Czysty motocykl jeździ szybciej!

Offline Lukicrx

  • Honda VFR800 F
  • 20 km/h
  • *
  • Wiadomo¶ci: 26
  • P³eæ: Mê¿czyzna
a sorry  :fun: na koÅ„cu widać że to Ford 3:33  ;D , bez urazy dla użytkowników, taki żart sytuacyjny

Offline cezi

  • Suzuki Bandit 1250
  • 300 km/h
  • ******
  • Wiadomo¶ci: 6576
  • P³eæ: Mê¿czyzna
  • Kiedy czujÄ™ pÄ™d powietrza...
KSD super relacja  :yeah:
Pewnie kiedyÅ› skorzystam z Twoich wskazówek, bo korci mnie aby tam jechać  :moto:
A filmiki z Alpa tak siÄ™ oglÄ…da  :drool:

Offline DerkoÅ›

  • BMW GS 900 Adv
  • Moderator Globalny
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 8200
  • P³eæ: Mê¿czyzna
Hmm.. w tym roku już nie bo norwegia jest zabookowana,ale na przyszły sezon będzie trzeba poważnie pomyśleć :)

Offline gzub

  • V-strom 650
  • 20 km/h
  • *
  • Wiadomo¶ci: 38
  • P³eæ: Mê¿czyzna
  • Pentax photographer https://500px.com/telepatic
    • Pentax photographer
Krotki filmik jaki popelnilem z przejazdu tymi pięknymi przełęczami opisanymi przez kolegę :
 

Offline Tomas_XRV

  • KTM 950 SuperEnduro R
  • 300 km/h
  • ******
  • Wiadomo¶ci: 6596
  • P³eæ: Mê¿czyzna
  • Tam, gdzie koÅ„czy siÄ™ droga, zaczyna siÄ™ przygoda
Tyle motocykli że nawet lewej nikt nie podnosi