Plecak zakpiłem w Toruńskim Wilmacie za kwotę około 90 PLN w 2012 roku. Dziś w sieci zobaczyłem oferty znacznie przewyższające 100 PLN. Nie wiem czym jest to spowodowane, plecak jest wciąż taki sam.
Niestety nie mam zdjęć własnego, gdyż po zużyciu się wyrzuciłem go na śmietnik.



Plecak ma dość zwartą i opływową budowę, przydatną podczas jazdy motocyklem, zamki zamykają się sprawnie, a jego wielkość jest wystarczająca do codziennego użytkowania. W plecak zakładany na plecy nie ładuje się zbyt dużo, gdyż to my go dźwigamy na motocyklu, a kilometry robią swoje i z czasem przeładowany plecak zacznie nam ciążyć/uciskać ramiona aż do zdrętwienia.
Plecak użytkowałem dość intensywnie, tak jak każdą rzecz na motocyklu. Po przejechaniu z nim około 10000 km mogę wskazać:
zalety:
- tani jak na plecaki dedykowane do motocykli
- duża ilość przegródek wewnątrz, mieści się laptop 13,3"
- duża ilość kieszonek na zewnątrz,
- poręczny uchwyt na górze plecaka,
- duża wyjmowana z dolnej części siatka, do której możemy włożyć kask lub inne przedmioty w przypadku braku miejsca, ja wiozłem nawet czteropak piwa i siatka utrzymała. Mało spotykany wynalazek lecz bardzo pomysłowy

- plecak jest lekki,
- fajny patent z rozpięciem jednej szelki w połowie ułatwiające zakładanie plecaka,
- po pozapinaniu wszystkich szelek dość ładnie przylega do ciała nie powodując uczucia posiadania czegoś na plecach,
- dobra regulacja szelek,
- mocne plastiki zapięć, kilkakrotnie przywaliłem tu i ówdzie, nic nie pękło,
wady:
- nie jest wodoszczelny, niby zamki są ale pozostała część plecaka jak i metalowe wywietrzniki spowodują szybkie przemakanie, na mały deszczyk jest oki
- mi porozpruwały się dolne szelki wokół brzucha
- separacja między plecami, a spodem plecaka w celu cyrkulacji powietrza to atrapa, nic nie działa, pod plecakiem spocony jak mysz,
- górna kieszeń, aż prosi się o chowanie tam portfela, a złodzieje pewnie też o tym wiedzą,
- po intensywnym użytkowaniu zamki poddały się i wyrwałem suwak z jednej strony zamka błyskawicznego,
- brak ochrony pleców w czasie upadku, zwyczajnie jest miękki
To chyba wszystkie jego cechy. Ogólnie mogę podsumować, że plecak wart swojej ceny, bez wodotrysków lecz tani w zakupie w stosunku do innych marek. Posiada kilka ciekawych rozwiązań, ułatwiających żywot podczas latania wokół komina. W dalszą turystykę poszukiwałbym czegoś bardziej nieprzemakalnego.
Ogólnie mam dobre ważnienia z jego użytkowania chociaż raczej już go nie zakupię będę szukał czegoś z wyższej półki np. OGIO.
Jednym słowem plecak mogę polecić jako podstawowy sprzęt do codziennego użytku, nie pchając się jednocześnie w koszty.
