Maja 03, 2026, 02:31:51 am

Autor Wątek: Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia  (Przeczytany 36440 razy)

Offline KSD

  • BMW F850GS
  • Administrator
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 15854
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń
Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia
« dnia: Marca 07, 2015, 19:18:03 pm »
Jako, iż w tym roku potrzebowałem zakupić nowe i nieco wyższe buty turystyczne, zacząłem ostatnio zgłębiać nieco bardziej ten temat. Prześledziłem i zmierzyłem sporo różnych modeli. Niestety te które mi się podobały były albo bardzo drogie albo jak już znalazłem tańsze, to coś w nich mi nie pasowało (z przykrością musiałem np. odesłać Falco Mito, które jednak uwierały mnie w palce). Gdyby mieć nieograniczony budżet byłoby pewnie łatwiej, jednak... jakiś czas temu w turystycznym sklepie zobaczyłem wspaniałe buty Salomona do turystyki górskiej, z membraną Gore-Tex itd w cenie 280 zł! Stwierdziłem wówczas, że serce mi pęknie jak za motocyklowe musiałbym wydać więcej niż 400-500 zł! Przecież to niesprawiedliwe, że moto ciuchy są tak drogie!  :crybaby: Tak więc obiecując sobie nie przekroczenie tego budżetu, trafiłem ostatecznie na taką ciekawostkę jak...

Motocyklowe buty turystyczne REBELHORN HAIL:





Na początek przeczytajmy co pisze o nich producent:

HAIL to świetna alternatywa dla każdego Turysty! Zastosowana wodoodporna, oddychająca membrana HIPORA to połączenie praktycznych rozwiązań z najnowszą technologią. Wysoka dbałość o szczegóły, nowatorski design i niebywała przyjemność z jazdy to clue tego modelu.

Cechy:

- wodoodporna, oddychająca membrana HIPORA
- antypoślizgowa, olejoodporna podeszwa pewnie utrzymująca stopę na podnóżku
- wnętrze z chłonnego materiału zapewniającego komfort w wysokich temperaturach
- antybakteryjna wkładka
- ochraniacz kostki
- rozmiary: 36 - 46


Nie ma to jednak jak włożyć buty na nogi i zobaczyć samemu... i tu spora niespodzianka! Rebelhorny zmierzyłem tego samego dnia, tuż po eleganckich turystycznych kapciach od Buse oraz Formy i... po włożeniu tych ostatnich od razu pojawił mi się uśmiech na twarzy. Pewnie każdy ma inną stopę i jednemu będzie pasować to, a drugiemu tamto, jednak w moim przypadku Hail'e leżały po prostu idealnie. Materiały z których są wykonane, sprawiają wrażenie bardzo dobrego, a co ważne buty są dodatkowo bardzo wygodne podczas chodzenia, a na tym bardzo mi zależało z racji tego, iż standardowo podczas jazdy motocyklem sporo chodzę i zwiedzam. Ostatecznie do zakupu przekonały mnie dwie rzeczy: cena 370 zł oraz gwarancja 5 lat. Pomyślałem, że warto zaryzykować.

Po wyjęciu z kartonu, można było się im przyjrzeć jeszcze dokładniej (tradycyjnie Chica mi w tym nieco pomogła) ;)
 

 
Pierwsza rzecz która rzuca się w oczy to bardzo szeroka zakładka rzepa. Poprowadzona jest ona na całej długości zamka, tak więc powinna trzymać się bardzo mocno. Zakładka może nam pomóc w nieco mocniejszym dociśnięciu buta na wysokości łydki.



Przy tej okazji spora ciekawostka. Otóż mały rzepik został też doszyty do końcówki zamka, co z jednej strony ułatwia jego chwycenie, a z drugiej zapobiega odsuwaniu się zamka podczas noszenia butów. Spory plus za pomysł i wykonanie!  :oki:



Wnętrze wykonane jest z mięciutkiego i wygodnego materiału:



Podeszwa jest klejona i... gdzieniegdzie widać kawałki rozsmarowanego kleju. To jedyna rzecz która wizualnie jakoś tak nie do końca wglądała pefrekcyjnie. Oczywiście nie ma co tu się zastanawiać nad estetyką bo to drobiazg, tylko po prostu ma się jakieś takie drobne odczucie, iż to klejenie może nie być rewelacyjnie. Mi wątpliwości rozwiała wspomniana 5'cio letnia gwarancja. Jak się rozkleją (oby nie), to będziemy je na gwarancji kleić.



Podwójne szycia na całym bucie wyglądają na mocne i solidne. Dodatkowo mała wszywka przypomina nam o wodoodporności (buty posiadają membranę Hipora).



Na koniec warto wspomnieć jeszcze o małych wywietrznikach które umieszczone są po zewnętrznych stronach butów. Zobaczymy jak w praktyce będzie się to sprawować. Mam nadzieję, że w lato uprzyjemni nieco ich użytkowanie, a w zimniejsze wiosenne i jesienne dni, nie będzie zbytnio wychładzać wnętrza.




No i na ten moment to tyle!
Pomyślałem, że recenzję zacznę już teraz, a z czasem, na bieżąco dodam więcej informacji z użytkowania butów w praktyce. Raczej nie będą one miały lekko i w tym sezonie zostaną z pewnością dość mocno wyeksploatowane, tak więc zobaczymy na ile zapewnienia producenta o tym, iż jest to świetna alternatywa dla każdego turysty, są prawdziwe  ;) Szczegóły pewnie już wkrótce...

Czysty motocykl jeździ szybciej!

Offline zibi

  • BMW R NINE T URBAN G/S
  • Moderator Globalny
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 13090
  • Skąd: Toruń
Odp: Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia
« Odpowiedź #1 dnia: Marca 07, 2015, 19:32:24 pm »
No to zobaczymy jak się będą sprawować  :smoke:

Offline gibek73

  • Suzuki DL650 V-Strom K4
  • 220 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 1412
  • Płeć: Mężczyzna
  • let's ride
    • Suzuki DL650 V-Strom K4
  • Skąd: Toruń
Odp: Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia
« Odpowiedź #2 dnia: Marca 07, 2015, 23:15:43 pm »
czekamy na więcej ciekawych info z trasy  ;)

Offline siwens

  • Brak
  • 80 km/h
  • **
  • Wiadomości: 225
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Rozgarty
Odp: Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia
« Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 12, 2015, 08:22:55 am »
i jak wrażenia ? Komfort ? Zużycie ?

Offline KSD

  • BMW F850GS
  • Administrator
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 15854
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń
Odp: Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia
« Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 16, 2015, 23:24:06 pm »
No to przyszedł czas na pierwsze wrażenia z praktyki (po przejechaniu 1.500 KM) ...

Początek można powiedzieć, iż był pewnym zaskoczeniem. Otóż przez pierwsze kilkadziesiąt kilometrów mocno się namęczyłem aby przyzwyczaić się do nowych butów, czego się raczej nie spodziewałem. Przede wszystkim bardzo trudno było mi wyczuć dźwignię zmiany biegów i ogólnie jakoś tak wszystko szło topornie. Myślę, jednak, iż to po prostu kwestia przyzwyczajenia gdyż, z każdym kolejnym kilometrem było coraz lepiej i obecnie jeździ mi się już w nich naprawdę bardzo dobrze, a biegi czy hamulec obsługuję bardzo precyzyjnie i bez problemów.

Chodzenie (na którym bardzo mi zależało), również jest bardzo wygodne. Zwiedzanie okolicy po zejściu z motocykla nie stanowi więc żadnego problemu. Buty w tym względzie wydają mi się nawet zbyt miękkie, tzn. są komfortowe, jednak obawiam się, iż z czasem mogą się przez to szybciej zużyć. Miejmy jednak nadzieję, że nie.

Jeśli chodzi o ochronę termiczną to na ten moment wydaje mi się odpowiednia. Co prawda w pierwszych dniach testów, gdy temperatura oscylowała w granicach 7-8 stopni, było mi w nich dość chłodno, dlatego zakładałem drugie docieplające skarpetki. To jednak nie problem, a może nawet i plus, gdyż w większości roku jeździ się w wysokich temperaturach, wiec jest nadzieja, że w okresie letnim wentylacja będzie spełniać swoje zadanie i noga nie będzie się przegrzewać.

Póki co jeśli na ten moment miałbym znaleźć jakiś minus, to jest to fakt, iż budowa buta powoduje, iż wydają się one trochę luźne pomimo dobrania odpowiedniego rozmiaru. Możliwe, iż takie wrażenie spowodowane jest tym, iż moje wcześniejsze buty motocyklowe zawsze były sznurowane. Jak wiadomo sznurówka zawsze lepiej "ściśnie" i dopasuje but do stopy niż zamek czy rzep. Prawdopodobnie więc, jeśli ktoś jeździł wcześniej w butach takiego typu jak ten, nie będzie miał takiego wrażenia. Pomimo wszystko polecam dobrać but możliwe jak najlepiej dopasowany. Jeśli przy zakupie będziecie się wahać pomiędzy dwoma rozmiarami, to weźcie raczej te mniejsze (jeśli oczywiście nie cisną).

Poniżej jeszcze zdjęcia, po przypomnę 1.500 przejechanych KM i pewnie łącznie kilku kilometrach łażenia. Jedyne ślady zużycia na ten moment, to niewielkie "wgniotki" (załamania) i drobne wybrzuszenia w niektórych miejscach.





Reasumując na ten moment jestem zadowolony z zakupu.
No nic, zobaczymy jak będzie dalej. Postaram się coś napisać za jakiś czas, jak przebieg zrobi się solidniejszy :)
Czysty motocykl jeździ szybciej!

Offline Vengosh10

  • BMW F650GS 2000 r., BMW F800GS HOBEL :-)
  • 220 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 1125
  • Płeć: Mężczyzna
    • kanał youtube
  • Skąd: Toruń
Odp: Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia
« Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 17, 2015, 08:01:13 am »
Jeździłeś w deszczu? To będzie dla nich prawdziwy test ;-).

Offline KSD

  • BMW F850GS
  • Administrator
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 15854
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń
Odp: Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia
« Odpowiedź #6 dnia: Kwietnia 17, 2015, 10:40:26 am »
Jeździłeś w deszczu? To będzie dla nich prawdziwy test ;-).

Jeszcze właśnie nie było okazji ale też jestem bardzo ciekaw jak ta zachwalana membrana się sprawdzi :)
Czysty motocykl jeździ szybciej!

Offline KSD

  • BMW F850GS
  • Administrator
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 15854
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń
Odp: Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpnia 09, 2015, 20:23:37 pm »
No to nadszedł czas na wyrażenie bardziej dogłębnej opinii o Hail Rebelhorn'ach :)
Na ten moment buty mają przebieg nieco ponad 12.000 kilometrów, zwiedziły różne zakamarki Polski, a także odleglejsze rejony Niemiec, Czech, Słowacji, Austrii, Włoch i Szwajcarii. Wjechały też na Grossglockner oraz Stelvio. Co mogę na ich temat powiedzieć?

Ogólnie rzecz ujmując, na ten moment wrażenie nadal pozostaje pozytywne, choć pojawiły się drobne mankamenty. Jakby jednak nie było do tej pory spisały się świetnie. Przede wszystkim wygoda! Te buty to naprawdę duża wygoda podczas jazdy i podczas chodzenia! Nie spodziewałem się, że aż tak przyjemnie będzie je mieć na nogach, całymi niekiedy dniami. W tej kategorii absolutny brak zastrzeżeń. W końcu udało się przetestować także wodoodporność. Podczas całego tego okresu zdarzały się jazdy w mniejszej bądź większej mżawce jak i raz w naprawdę siarczystym deszczu. W tym ostatnim przypadku czas jazdy wynosił około 1,5 godziny i buty nie przepuściły ani kropelki, a jednocześnie nie nasiąkały w żaden sposób wodą, tak, że po niedługim czasie pozostawienia ich w suchym pomieszczeniu były suchutkie. Reasumując w tej kategorii sprawdziły się też bardzo dobrze, a więc wbudowana membrana nie jest fikcją i jakoś jednak działa :)

Na ten moment buty są już na swój sposób lekko pogniecione. Oczywiście nie uznaję tego w żaden sposób za minus - po prostu dopasowały się do stóp i tyle. W każdych innych butach coś takiego da się po pewnym czasie zaobserwować. Poniżej fotka poglądowa całości, po szybkim spłukaniu wodą (nie czyściłem ich dokładnie teraz i nie pastowałem, więc proszę nie zwracać uwagi na jakieś drobne plamy i przebarwienia):



Wracając jednak do drobnych mankamentów...
Prawy but wygląda świetnie i nic mu nie mogę zarzucić, natomiast w lewym pojawiły się, że tak powiem "zalążki" dwóch defektów. Pierwsza rzecz to raczej drobnostka. Otóż pęknięciu uległo przezroczyste okienko powyżej pięty, pod którym znajduje się taśma odblaskowa. W sumie dziwne to uszkodzenie ale generalnie na ten moment według mnie nieistotne:



Druga zaś rzecz jest już może nieco bardziej niepokojąca, bo z czasem może się rozwinąć, a mianowicie chodzi o punkt który obsługuję dźwignię zmiany biegów, a więc miejsce najbardziej jednak newralgiczne. W tym to punkcie pojawiło się wyraźne pęknięcie, które niestety może ewoluować. Ponadto tuż obok, przetarła się lekko okolica szwów, choć póki co nić nie została naruszona. W tym momencie nie stanowi to żadnego problemu i mam nadzieję, że nie będzie szybko postępować. Zakładam też, że skoro jest to dodatkowe wzmocnienie doszyte na wierzch (co widać na wcześniejszych zdjęciach), to nawet jego duże przetarcie nie powinno negatywnie wpłynąć na właściwości całego buta. No nic, pożyjemy, zobaczymy.



Reasumując, na ten moment ogólna ocena jest w moim odczuciu bardzo dobra i buty spełniają oczekiwania jakie im postawiłem. Zobaczymy jak będzie dalej. Dam więc znać za kolejne kilka tysięcy kilometrów :)
Czysty motocykl jeździ szybciej!

Offline Derkoś

  • BMW GS 900 Adv
  • Moderator Globalny
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 8200
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń Podgórz
Odp: Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia
« Odpowiedź #8 dnia: Września 04, 2015, 18:19:38 pm »
za taką cenę myślę, że nie ma co narzekać bo trochę przejechały, aczkolwiek mogły by mieć utwardzenie miejsca na dźwignie biegów.

skoro mówisz, że takie wygodne będę musiał sprawdzić bo wysokie buty do mnie nigdy nie przemawiały właśnie ze względu na sztywność itd..

Offline Fazera

  • Yamaha FZ6
  • 180 km/h
  • ****
  • Wiadomości: 569
  • Płeć: Kobieta
  • Skąd: Bydgoszcz
Odp: Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia
« Odpowiedź #9 dnia: Września 20, 2015, 17:37:16 pm »
Również posiadam ten model butów i jestem bardzo zadowolona choć na razie przejechałam w nich zaledwie 5tyś w raczej suchych warunkach, ale np. spisały się nieźle podczas gleby :P Za tą cenę ciężko się do czegoś przyczepić - naprawdę komfortowo się w nich jeździ i robi piesze wycieczki podczas wyjazdów :)
Wiatr we włosach...

Offline KSD

  • BMW F850GS
  • Administrator
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 15854
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń
Odp: Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia
« Odpowiedź #10 dnia: Listopada 07, 2015, 15:45:34 pm »
Czas na końcowe podsumowanie testu Rebelhorn'ów Hail na koniec sezonu! Myślę, że wiele już w tym roku nie uda mi się w nich przejechać, gdyż lada moment może spaść śnieg ;) Buty były ze mną przez cały ten rok i ostatecznie udało się w nich przejechać 14.000 KM. Do tego, tak jak było wcześniej wspominane, doszło sporo "człapania" podczas zwiedzania różnorakich miejsc. Po tym czasie, jedynym większym felerem, okazało się być też już wspomniane uszkodzenie lewego buta w postaci przetarcia w miejscu dźwigni zmiany biegów. Po kolejnych 2.000 KM, pęknięcie się lekko powiększyło, jednak nadal jest ono niewielkie, więc w tym momencie jeszcze nie przeszkadza. Myślę, że kluczowy będzie kolejny rok i sprawdzenie czy uda im się przetrwać kolejny intensywny sezon :)
« Ostatnia zmiana: Lipca 15, 2016, 17:37:04 pm wysłana przez KSD »
Czysty motocykl jeździ szybciej!

Offline gibek73

  • Suzuki DL650 V-Strom K4
  • 220 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 1412
  • Płeć: Mężczyzna
  • let's ride
    • Suzuki DL650 V-Strom K4
  • Skąd: Toruń
Odp: Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia
« Odpowiedź #11 dnia: Listopada 07, 2015, 16:09:10 pm »
Mistrzowska recenzja  :oki:
Czytając to zdecydowałbym się na ich zakup bez chwili wahania.
Można było przewidzieć, ze Krzyś zrobi test nadzwyczaj skrupulatnie. Osobiście brakuje mi tylko jeszcze zrzucania płyty chodnikowej na czubki palców  :P
Rewelacja KSD   :BB:

Offline Tomas_XRV

  • KTM 950 SuperEnduro R
  • 300 km/h
  • ******
  • Wiadomości: 6596
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tam, gdzie kończy się droga, zaczyna się przygoda
  • Skąd: Toruń
Odp: Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia
« Odpowiedź #12 dnia: Listopada 07, 2015, 16:12:22 pm »
Niedługo testy z forum bedą w gazetach motoryzacyjnych :)

Offline KSD

  • BMW F850GS
  • Administrator
  • 300 km/h
  • *****
  • Wiadomości: 15854
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń
Odp: Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia
« Odpowiedź #13 dnia: Listopada 07, 2015, 20:32:26 pm »

Dzięki  :BB: Cieszę się, że recenzja się podoba. Postaram się aby kolejne były jeszcze lepsze :)
No a do tych butów jeszcze wrócimy. Sam jestem ciekaw kiedy się w końcu rozpadną :)
Czysty motocykl jeździ szybciej!

Offline BAT.76

  • Kawasaki Z650 (2017)
  • 20 km/h
  • *
  • Wiadomości: 52
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bartosz
  • Skąd: Jeżewice/Łabiszyn
Odp: Buty turystyczne Rebelhorn Hail - opinia
« Odpowiedź #14 dnia: Listopada 08, 2015, 21:27:42 pm »
Zachęcony testem KSD, nabyłem w ostatni wtorek identyczne Rebelhorn'y. Pierwsze wrażenia - jak najbardziej pozytywne! Rozmiarówka jest typowa, kupiłem "swój" rozmiar i pasują idealnie. Nie ma problemu z pokonywaniem w nich odległości na pieszo :) (a do garażu mam coś ok. 800 metrów). Faktycznie, trzeba się jeszcze przyzwyczaić do innego "czucia" dźwigni zmiany biegów, ale po 20 km które zrobiłem po Bydgoszczu, nie było to już większym problemem. ;D 
poprzednie: MZ ETZ 150 (1988), Honda CBF 125 (2011), Honda CBR 125R (2012), Benelli BN 302 (2018)