C-MOTO Kujawsko-Pomorskie Forum Motocyklowe - Bydgoszcz, Toruń, Włocławek ...
Turystyka => Miejscówki i Trasy => Bliskie Miejscówki => Wątek zaczęty przez: Hubertus w Lutego 08, 2015, 10:38:38 am
-
Historia nie polega na bezmyślnym wkuwaniu suchych dat.
To przede wszystkim nauka opisująca wydarzenia poprzez pryzmat ludzi. To nauka o błędach ludzkości.
Księżna Anna Wazówna to bardzo ważna postać z naszej historii. Księżniczka szwedzka, siostra Zygmunta III Wazy, jako znacznie mądrzejsza od niego wysłana została służyć mu radą i pomocą. Szybko została znienawidzona przez kler i dwór - jako "heretyczka", gdyż była protestantką oraz jako "rozumniejsza od króla", gdy zauważono że Zygmunt bardzo liczy się z jej zdaniem a ona sama ma bardzo dobre wyczucie zmian.
Od 1604 roku starościna Brodnicka, potem i Golubska. To jej zawdzięcza zamek Golubski swą dzisiejszą postać.
Księżna była pierwszym mecenasem nauki i kultury Polskiej. Nazwana została przez potomnych "królową polskiej botaniki". Była pierwszą aptekarką-chemiczką, na zamku Golubskim miała swoje małe laboratorium, w którym przyrządzała lekarstwa ziołowe; korzystał z nich dwór ale także zwykli ludzie, bowiem każdy miał prawo otrzymać bezpłatnie (!!!) lekarstwa od księżnej. To księżna Anna wyhodowała pierwsze w Polsce sadzonki tytoniu (wówczas rośliny leczniczej). Sponsorowała naukowców, jej staraniem wydany został "Zielnik" Syriusza (kompendium ówczesnej wiedzy botanicznej, książka gruba na 1600 stron). Sama księżna władała biegle pięcioma językami, w tym tzw. łaciną wysoką, której znajomością mogła się pochwalić wówczas zaledwie garstka uczonych w całej Europie.
O całe epoki wyprzedzała Europę pod względem tolerancji religijnej. Za jej czasów starostwa Golubskie a szczególnie Brodnickie stały się azylem dla osób prześladowanych za wiarę.
Sama księżna interesowała się bardzo losem swoich poddanych. Ufundowała nauczyciela dla mieszczan, pisała listy w sprawie prostych ludzi, którzy prosili ją o pomoc i sprawiedliwość. Trudno było odmówić prośbie księżnej, prawda? ;;)
(http://s5.postimage.org/e5mqnfh4z/dscn0305.jpg) (http://postimage.org/image/e5mqnfh4z/)
(http://s5.postimage.org/8vmd9vm9v/dscn0307.jpg) (http://postimage.org/image/8vmd9vm9v/)
(http://s5.postimage.org/el2lu6sg3/dscn0299.jpg) (http://postimage.org/image/el2lu6sg3/)
(http://s5.postimage.org/bs9ea5s3n/dscn0300.jpg) (http://postimage.org/image/bs9ea5s3n/)
(http://s5.postimage.org/mgd59022r/dscn0302.jpg) (http://postimage.org/image/mgd59022r/)
(http://s5.postimage.org/8b7c76t1f/dscn0303.jpg) (http://postimage.org/image/8b7c76t1f/)
(http://s5.postimage.org/nxylkk6tf/dscn0306.jpg) (http://postimage.org/image/nxylkk6tf/)
Wyznanie luterańskie przysporzyło jej wielu zajadłych wrogów w ówczesnej, ultrakatolickiej Polsce (historia lubi się powtarzać); nazywano ją "upartą heretyczką" a po jej śmierci zaczęto zacierać pamięć o niej. Dość skutecznie.
Ręka w górę, kto bez pomocy wujka Googla wie, gdzie została pochowania? :hmm:
A dla tych, co literek się nie boją:
https://rumblegarage.wordpress.com/2015/02/08/na-wlosciach-ksieznej-anny-wazowny/
-
w kościele Marii Panny :) Swego czasu był to zbór protestancki. I nie korzystałam z google ;D
-
w kościele Marii Panny :) Swego czasu był to zbór protestancki. I nie korzystałam z google ;D
no Hubertus, jaka nagroda ?? :)
-
w kościele Marii Panny :) Swego czasu był to zbór protestancki. I nie korzystałam z google ;D
no Hubertus, jaka nagroda ?? :)
I to Ci się chwali :wings:
Co do nagrody, coś się wymyśli ;)
-
Hubertus, dzięki za ciekawy kawałek Historii :oki:
Osobiście zagłębianie się w stare dzieje, sprawia mi coraz więcej frajdy :)
Fala, gratulacje za natychmiastowe rozwiązanie zagadki :)B