C-MOTO Kujawsko-Pomorskie Forum Motocyklowe - Bydgoszcz, Toruń, Włocławek ...
Garaż => Serwisy i Sklepy => Wątek zaczęty przez: Knapik w Września 19, 2024, 12:51:13 pm
-
Co sądzicie o firmach z dużych miast, które oferują samochody pokontraktowe z gwarancją na przykład na 2 lata? Z tego co sie orientowałem to ceny samochdów są niskie, razem z gwarancją w leasing rata wychodzi 60-70% raty nowego auta, po 2 latach kiedy skończy się gwarancja sprzedaje auto i biorę następne. Pytanie czy ta gwarancja to nie ściema, ktoś korzysta z tego typu rozwiązań?
-
Mam w firmie samochody kontraktowe z VWFS. Patrząc na to jak jak są zajeżdżane przez przedstawicieli i jak fatalnie są serwisowane przez ASO (po najniższych kosztach, zgłaszane usterki które nie mają wpływu na bezpieczeństwo nie są usuwane, części zamienne z najniższej półki producenta) nigdy bym takiego nie kupił.
-
Zdania są podzielone

Nie wiem jak teraz, ale kilka lat temu korzystałem z podobnych rozwiązań i nie narzekałem 
Ale czasy się zmieniają, podejście ludzi do aut jako narzędzie pracy też, producentów do jakości chyb aprzede wszystkim, więc.. trudno doradzić
niemniej to wszystko kwestia kalkulacji
Wysłane z mojego SM-A525F przy użyciu Tapatalka
-
Chodzi Ci tutaj pewnie o master1/masterlease? Moim zdaniem jeśli chcesz kupic auto poważnie mozesz się na tematem zastanowić. Znam osoby, które nie kupują nowych samochodów w salonie, chociaż mogliby sobie na taki zakup spokojnie pozwolić. Z tego powodu, ze zwykle bardziej opłaca się kupić już 2-3 letnie auto z gwarancją.
Swoją drogą pamiętam wywiad z Forbsa (właściciel Marvipolu i dealer Jaguara na Polskę), szło mniej więcej tak: PL to specyficzny rynek, Polsky klienci którzy na zachodzi mając taki sam majątek jeździliby Fordami, u nas kupują Jaguara lub Porsche xd, efekt naszej mentalności jest taki, że PL do dobry rynek dla motoryzacji ;)
-
Jak zwykle: to zależy. Jeśli kupujesz od dealera, na fabrycznej gwarancji, z niskim przebiegiem - jak najbardziej tak. Od osoby prywatnej? Wieksze ryzyko.
-
Jaguar? ;) Ciekawa opcja, chociaż zastanawiałem sie albo nad skodą albo nad BMW
-
Jaguary już wypadną z obiegu z niskimi cenami, tak samo landy. Importer zmienił politykę i reguluje rynek aut używanych a dokładniej cen poprzez zmniejszenie rabatów na start, wszesniej miałem 25%+ na wszystko teraz już nie jest tak kolorowo
-
Leasing operacyjny samochodu przed rabatem jest tańszy niż po rabacie. Ma tu znaczenie wartość rezydualna na koniec leasingu. Samochody z wyprzedaży rocznika lub że śladowym przebiegiem również wychodzą drożej od nówki sztuki z ceną katalogową
-
Wszystkich nowych forumowiczów zapraszamy do przywitalni zgodnie z regulaminem.
-
Rozwiniesz temat?
-
Leasing operacyjny 3 lata bez wpłaty początkowej i bez wykupu: 1. samochód ekspozycyjny, 2-letni z śladowym przebiegiem, używany, w wysokiej wersji wyposażeniowej (w stylu opisu autora postu), cenowo zbliżony do cen po rabatach na nowe roczniki. 2. Nowy rocznik po rabatach (rabat 50k) 3. Ta sama konfiguracja, tyle że z ceną katalogową. Raty leasingu: 1. +1000zł 2.+500zł. Najtańszą opcją była nr 3. Wejdź sobie na stronę wspomnianego tutaj Masterlease, możesz znaleźć tam wyliczenia.
-
Rozumiem, że to ma na celu ""zmusić"" klienta żeby jednak zdecydował się na opcję z wykupem na koniec i wtedy mu obniżą ratę, żeby nie musieli zostawać ze starym autem? Dobrze myślę?
Ogólnie to co piszesz to bardziej oznacza, że inne są droższe, a nie że nowy tańszy. Niby to samo, ale jednak stawka miesięczna za nówkę się nie zmienia, z to w pozostałych autach jest sztucznie zawyżana względem nowego.
-
Są też osoby, które biorą auto w najem, z pełnym pakietem serwisowym i gwarancja na okres najmu, dzięki czemu mają pewność auta i mogą przewidzieć 100% kosztow związanych z użytkowaniem (master1 ma najem)
-
Wszystkich nowych forumowiczów zapraszamy do przywitalni zgodnie z regulaminem.
Tylko siedleck się zastosował - niestety reszta musi teraz postawić bociana.
-
Czytałem o tej opcji, jednak raczej zdecyduje się na zakup samochodu.