C-MOTO Kujawsko-Pomorskie Forum Motocyklowe - Bydgoszcz, Toruń, Włocławek ...
Garaż => Laboratorium C-MOTO => Wątek zaczęty przez: AlienMotoSerwis w Lutego 19, 2020, 11:46:57 am
-
Tu już nie było tak kolorowo jak z olejami.
Niestety reklama dźwignią handlu.
Na początek.
Jeżeli producent motocykla nie ma w serwisówce napisane stosować akumulator żelowy. W żadnym wypadku nie powinniśmy takiego stosować!!
Przykład:
Exide Ytx12-bs technologia AMG - prąd rozruchu 150A
YUASA YTX12-BS technologia AMG prąd rozruchu 180A
YTX12-BS technologia żelowa prąd rozruchu 130A
Jak widać prądy rozruchu danych akumulatorów są różne. Tu zdecydowanie wygrywa Yuasa a przegrywa akumulator żelowy.
Dlaczego nie napisałem producenta, bo to nie ma znaczenia. Prąd rozruchowy akumulatora żelowego jest za niski do współczesnych motocykli.
Firma Exide oraz inne firmy piszące, najlepszy wybór dla twojego motocykla, wprowadza ludzi w błąd.
Firma exide produkuje akumulatory żelowe na pierwszy montaż do motocykli BMW, ale są dużo większe od odpowiedników AGM.
Teraz dlaczego AGM a nie zwykłe kwasówki. Akumulator AGM może być montowany w pozycji do 180 stopni czyli na leżąco. Jest bezobsługowy(nie dolewamy do niego płynów) poza pierwszym uruchomieniem.
Kwas siarkowy zamknięty jest we włókninie, więc nie rozleje się po uszkodzeniu obudowy.
Plusów jest sporo, więc najlepszy wybór do Motocykli, to akumklator AGM.
I teraz producenci godni polecenia
YUASA numer jeden
EXIDE jako tańszy zamiennik. (Mam 3 lata działa)
O innych nie mam zdania
Ważna rzecz, każdy akumulator musi być doładowywany, zostawienie go samemu sobie lub doprowadzenie do rozładowania poniżej 12V go niszczy.
Jeżeli raz zajedziesz akumilator do 9V to straci część swoich właściwości zależnie od tego jak długo pozostawał rozładowany.
Dlatego proszę wszystkich, nie dajmy się naciągnąć na akumulatory żelowe. Ilość ładunku jest zbyt niska aby sprawnie uruchamiać większoś naszych motocykli, o ile wogóle je uruchomi.
NIE DAJCIE SIĘ NACIĄGNĄĆ!!!
Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
-
Cenna uwaga. Dzięki Alien
-
Ale jak nie ma rozrusznika to żelówka jest ok ;D
-
To jest dopiero news :oki:
-
Ale jak nie ma rozrusznika to żelówka jest ok ;D
Akumulator żelowy jest np bardzo dobry do wózka elektrycznego, gdzie nie jest potrzebny duży prąd tylko długość oddawania prądu. Akumulatory żelowe są głębokiego rozładowania.
Co to znaczy opiszę wieczorem.
To też jest bardzo ciekawy zwrot "głębokie rozładowanie".
Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
-
Dzięki za info
Wysłane z mojego Mi MIX 3 przy użyciu Tapatalka
-
Dokładnie , tyle samo wyczytałem w necie na temat akumulatorów w wolnej chwili, zawsze się mówiło , że żelówki takie extra i cena wysoka , a tu zonk.
Ostatnio kupiłem yuasa do siebie , i akurat w serwisowce był podany dokładnie model yuasy do mojej maszyny
-
Dokładnie , tyle samo wyczytałem w necie na temat akumulatorów w wolnej chwili, zawsze się mówiło , że żelówki takie extra i cena wysoka , a tu zonk.
Ostatnio kupiłem yuasa do siebie , i akurat w serwisowce był podany dokładnie model yuasy do mojej maszyny
Spokojnie, jeszcze coś opiszę ciekawego, np na temat akumulatorów litowo jonowych.
Na tą chwilę nie mam tyle czasu żeby to opisać.
Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
-
Dobrze w takim razie jedziemy dalej z tymi żelówkami :P
Wady:
Podwyższona temperatura zmniejsza żywotność akumulatora
np według danych 33 stopnie celcjusza zmniejszają żywotność akumulatora uwaga!!! o 50%
To teraz zastanówcie się, jaką temperaturę pracy mają wasze akumulatory w motocyklach, np w korku?
No to z drugiej strony, niska temperatura powoduje spadek pojemności . Przy 0 stopniach celcjusza pozostaje tylko 85% pojemności deklarowanej.
Co to oznacza? Nic innego jak to, że wtedy kiedy potrzebujemy jak najwięcej prądu(czyli jak jest zimno, bardzo lepki olej) go nie otrzymamy. Dlatego trzeba przy doborze żelówek, zawsze dobierać większe modele.
To teraz parę plusów:
⦁ zminimalizowane ryzyko rozlania elektrolitu,
⦁ możliwość dowolnego ustawienia - brak konieczności pracy w pozycji poziomej,
⦁ duża odporność na wstrząsy i uderzenia,
⦁ niskie samorozładowanie,
⦁ możliwość zastosowania w codziennej pracy cyklicznej,
⦁ odporność na głębokie rozładowanie.
Teraz jeszcze określmy termin głębokie rozładowanie.
Wg producentów jest to 11,4V (wszystko poniżej niszczy nieodwracalnie akumulator, zwłaszcza żelowy)
Nie można mylić głębokiego rozładowania, od chwilowego spadku napięcie np podczas rozruchu. Głębokie rozładowanie jest wtedy, gdy nie jest podłączony odbiornik prądu, a akumulator ma napięcie rzędu 11,4V
Akumulatory AGM
Zalety akumulatorów AGM:
⦁ nie wymagają ciągłej konserwacji lub uzupełniania elektrolitu,
⦁ możliwość pracy w różnych pozycjach,
⦁ niska temperatura nie powoduje uszkodzenia obudowy przez wzrost objętości elektrolitu,
⦁ włókno szklane zabezpiecza elektrolit przed wstrząsami i wibracjami, nawet przy pracy w ekstremalnych warunkach terenowych,
⦁ wyższe napięcie na końcówkach biegunów i dłuższy czas pracy,
⦁ wysoka wydajność prądowa przy rozładowaniach dużymi prądami w krótkim czasie.
WADY
⦁ akumulatory AGM są wrażliwe na głębokie rozładowania, które obniżają ich sprawność.
⦁ konserwacja, ładowanie tylko za pomocą odpowiednich ładowarek (żelowe tak samo)
⦁ nie powinno zostawiać się ich niedoładowanych gdyż zmniejsza to ich żywotność (żelowe to samo)
-
Z tego co czytam akumulator żelowy jest idealnym wyborem do ruska. Nie mam rozrusznika, potrzebuje baterii z długim oddawaniem małego prądu, odporna na drgania od których posikały się wszystkie kwasówki :thumbup:
Co do rozładowania żelówek to nie raz schodzily mi poniżej 10V a po naładowaniu dalej uzywałem ich w motocyklu. Ale fakt jest te taki, że żadna żelówka nie dała rady odpalić Trampka.
A teraz pytanie - napisałeś że akumualtory żelowe jak i AGM wymagają odpowiednich ładowarek. Czyli jakich? Jak to się ma do popularnych ladowarek z lidla?
-
Z tego co czytam akumulator żelowy jest idealnym wyborem do ruska. Nie mam rozrusznika, potrzebuje baterii z długim oddawaniem małego prądu, odporna na drgania od których posikały się wszystkie kwasówki :thumbup:
Co do rozładowania żelówek to nie raz schodzily mi poniżej 10V a po naładowaniu dalej uzywałem ich w motocyklu. Ale fakt jest te taki, że żadna żelówka nie dała rady odpalić Trampka.
A teraz pytanie - napisałeś że akumualtory żelowe jak i AGM wymagają odpowiednich ładowarek. Czyli jakich? Jak to się ma do popularnych ladowarek z lidla?
Jutro napiszę jak ładować ;) Nie wszystko na raz :P
-
I jak tam z ładowniem tych akumulatorów? Warto odwiedzić Lidla? ;D
-
I jak tam z ładowniem tych akumulatorów? Warto odwiedzić Lidla? ;D
Ja tam ładowarką z Lidla doładowuje Aku od diesla , benzyny Moto i quada i jest ok , ale chętnie poczytam co alien nam przekaże ciekawego. :thumbup:
-
Napiszę napiszę, tylko czasu brak :(
-
Nie chciałbym poprawiać profesora Aliena ale kupiłem sobie teraz żelówkę, z racji tego że akumulator AGM z Wilmatu po roku używania nadaje się tylko do śmieci. Być może z powodu rozładowania, o którym Alien pisał ale z drugiej strony mój motocykl nie stoi pod domem czy w blaszaku tylko w garażu pod ogrzewanym domem (w garażu nie rozkręcam grzejników ale temperatury są zdecydowanie dodatnie, myślę że z pewnością nie mniejsze niż 12-15 stopni) i przez trzy miesiące nieużywania mój motocykl nie chciał nawet raz przekręcić rozrusznikiem. Nowy akumulator ma następujące parametry
Nr handlowy: GB12AL-A
Zamiennik: YB12AL-A2
Napięcie: 12V
Pojemność: 12Ah
Prąd rozruchowy: 160A
Polaryzacja: Prawy Plus
Technologia: GEL
Wymiary: 136mm x 80mm x 161mm (Wysokość)
Dodatkowe informacje: Całkowicie bezobsługowy
Prąd rozruchowy ma określony na 160A (wspomniana YUASA ma 165A), to chyba nie jest słaba wartość? Czy producent może na ten temat kłamać?
-
To ja jeszcze trochę rozszerzę pytanie Vengosha na przykładzie akumulatora YB12AL-A2 (kwasówka) produkcji Yuasy, Exide'a i Tuborga.
Wszystkie z nich mają nie tylko takie same wymiary i pojemność (12,6 Ah), ale też identyczny wygląd - nie tylko samo "pudło" aku, ale też taki sam kształt górnej pokrywy, listwy z odpowietrznikiem, korków, etc. Dla każdego z nich producenci podają jednak różne prądy rozruchu w normie CCA:
- Yuasa: 150 A,
- Exide: 165 A,
- Tuborg: 180 A.
Patrząc na te wartości wybieram Tuborga, ale patrząc na markę skłaniałbym się do Yuasy (jakoś tak mi się najlepiej kojarzy - może to kwestia marketingu i lektury innych forów).
Alien, jak to wygląda z pozycji praktyka? Czy te trzy akumulatory to jeden i ten sam ch... tylko w innym (choć takim samym ;) ) opakowaniu? Czyli czy producent na pudełku może napisać wszystko? :hmm:
-
Spójrzcie co podają producenci aut w tzw katologowym spalaniu, czy chodźby producenci interkomów w temacie zasięgu. Jeśli chodzi o akumatory pewnie też każdy producent manipuluje danymi. Prąd rozruchu zależy chodźby od temperatury itp.
-
Z reguły podają parametry z warunków laboratoryjnych a nie użytkowych/realnych
-
{...] Prąd rozruchu zależy chodźby od temperatury itp.
Zgadza się, dlatego norma CCA (podawana przez każdego z powyższych producentów) jest określona dla temperatury -18°C. Dlatego można ze sobą porównywać te wartości. Pytanie na ile można być pewnym tego, co jest w specyfikacji i dlaczego - w tym konkretnym przypadku - najbardziej uznana, więc i najbardziej wiarygodna (wg mnie, mogę się mylić) marka ma najniższy prąd? ;)
-
Ponieważ jest najbardziej uczciwa?
-
No okej Kazek, myślimy tak samo, bo właśnie to miałem na myśli pisząc, że Yuasa jest dla mnie najbardziej wiarygodna ;) Z drugiej strony ani Exide, ani Tuborg to nie jest chiński NoName, żeby aż tak przycinać ;)
Ale jestem ciekaw zdania praktyka, bo póki co tylko teoretyzujemy (przynajmniej ja). Nie mam zbyt dużego pojęcia o akumulatorach, ale może to działa jak w innych tematach - mniej wysilone mechanizmy wytrzymują dłużej (wytrzymują - czyt. zachowują swoje nominalne parametry), te bardziej wysilone - krócej ;) Podkreślam - nie wiem, nie znam się, gdybam.
-
Żeby było jasne też gdybam :)
-
Tutaj mi się wydaje ciężko jest cokolwiek porównać bo u każdego z nas będzie taki akumulator żył swoim życiem , i Jan długo będzie dawał radę zależy od wielu czynników, temperatury, ilości używania motocykla , alternatora ,regulatora itd... przynajmniej tak mi się wydaje
-
To ja jeszcze trochę rozszerzę pytanie Vengosha na przykładzie akumulatora YB12AL-A2 (kwasówka) produkcji Yuasy, Exide'a i Tuborga.
Wszystkie z nich mają nie tylko takie same wymiary i pojemność (12,6 Ah), ale też identyczny wygląd - nie tylko samo "pudło" aku, ale też taki sam kształt górnej pokrywy, listwy z odpowietrznikiem, korków, etc. Dla każdego z nich producenci podają jednak różne prądy rozruchu w normie CCA:
- Yuasa: 150 A,
- Exide: 165 A,
- Tuborg: 180 A.
Patrząc na te wartości wybieram Tuborga, ale patrząc na markę skłaniałbym się do Yuasy (jakoś tak mi się najlepiej kojarzy - może to kwestia marketingu i lektury innych forów).
Alien, jak to wygląda z pozycji praktyka? Czy te trzy akumulatory to jeden i ten sam ch... tylko w innym (choć takim samym ;) ) opakowaniu? Czyli czy producent na pudełku może napisać wszystko? :hmm:
Każdy z tych akumulatorów może być badany wg innej normy.
Trzeba by było się zagłębić wg jakiej normy dany producent bada akumulator.
Np prąd Yuasa może być podany wg innej normy:
SAE/CCA EN/CCA IEC/CCA DIN/CCA
200A 180A 130A 110A
Tu macie przykład przeliczeń.
Jak widać opisy na akumulatorach mogą wprowadzać w błąd. To są bardzo duże różnice, wynikają one z czasu jaki muszą wytrzymać akumulatory pod danym obciążeniem.
Np wg jednej normy 10 sekund, a wg innej 30 sekund.
-
Nie chciałbym poprawiać profesora Aliena ale kupiłem sobie teraz żelówkę, z racji tego że akumulator AGM z Wilmatu po roku używania nadaje się tylko do śmieci. Być może z powodu rozładowania, o którym Alien pisał ale z drugiej strony mój motocykl nie stoi pod domem czy w blaszaku tylko w garażu pod ogrzewanym domem (w garażu nie rozkręcam grzejników ale temperatury są zdecydowanie dodatnie, myślę że z pewnością nie mniejsze niż 12-15 stopni) i przez trzy miesiące nieużywania mój motocykl nie chciał nawet raz przekręcić rozrusznikiem. Nowy akumulator ma następujące parametry
Nr handlowy: GB12AL-A
Zamiennik: YB12AL-A2
Napięcie: 12V
Pojemność: 12Ah
Prąd rozruchowy: 160A
Polaryzacja: Prawy Plus
Technologia: GEL
Wymiary: 136mm x 80mm x 161mm (Wysokość)
Dodatkowe informacje: Całkowicie bezobsługowy
Prąd rozruchowy ma określony na 160A (wspomniana YUASA ma 165A), to chyba nie jest słaba wartość? Czy producent może na ten temat kłamać?
a propo twojego akumulatora, żelowy będzie mocniejszy od zwykłej kwasówki, a AGM mocniejszy od żelowego.
Ja bym ci polecił AGM np EXIDE ETX14AHL-BS lub np Yuasa YTX14AHL-BS
Każdy AGM będzie lepszy od kwasówki (oczywiście mówimy o tej samej pojemności)
Zerknij jaki on ma prąd rozruchowy.
-
SAE/CCA EN/CCA IEC/CCA DIN/CCA
200A 180A 130A 110A
:notworthy: :notworthy:
A ja głupi myślałem, że CCA to po prostu CCA i tyle :pacpac: