C-MOTO Kujawsko-Pomorskie Forum Motocyklowe - Bydgoszcz, Toruń, Włocławek ...
Garaż => Serwisy i Sklepy => Wątek zaczęty przez: Arkadiusz w Grudnia 01, 2016, 08:20:34 am
-
Hej, takie pytanie, zna ktoś może lub ma jakąś opinię na temat tego sprzedającego? Mam nadzieję że trafiłem chociaż trochę z tym tematem w dobry dział. Pozdrawiam :)
-
Z informacji w sieci wynika, iż handluje głównie motocyklami z wysp. Zatem mogą być dwa pewne zagrożenia - oświetlenie przednie niezgodne z naszymi przepisami i ogólna korozja motocykla.
Reszta tak jak u pozostałych handlarzy czyli loteria. Albo uda się kupić dobrze albo nie. Najgorsze jest to że żaden handlarz nic Ci nie powie o historii motocykla.
-
Motocykle z Anglii mają ten plus, że jak jest tablica rej. to możesz sobie sprawdzić w angielskiej bazie danych przeglądy, ilość km, usterki wykryte na przeglądzie i dlaczego nie przeszedł...
pod tym linkiem
https://www.check-mot.service.gov.uk/
No a rdza to wiadomo, trzeba obejrzeć bo nie wszystkie są pordzewiałe.
-
Ostatni raz byłem u niego wiosną zeszłego roku. Jeśli nie przeszedł w tym czasie jakiejś drastycznej zmiany osobowości to możesz jechać śmiało. :oki:
-
Ceny u tego sprzedawcy nie są może najniższe, ale za to oferuje sprzęt godny polecenia. Wiem to z własnego doświadczenia.
-
Moją cbr-kę U nich kupiłem, 4-y sezony przelatałem,i żadnej usterki, nie licząc regulatora napięcia . :wings:
-
Firmę prowadzi mój znajomy. Jak najbardziej polecam. Na pewno nie sprzedaje bubli. :)
-
Z informacji w sieci wynika, iż handluje głównie motocyklami z wysp. Zatem mogą być dwa pewne zagrożenia - oświetlenie przednie niezgodne z naszymi przepisami i ogólna korozja motocykla.
Reszta tak jak u pozostałych handlarzy czyli loteria. Albo uda się kupić dobrze albo nie. Najgorsze jest to że żaden handlarz nic Ci nie powie o historii motocykla.
Oglądałem ostatnio kilka motocykli z Anglii. Jeżeli chodzi o oświetlenie to w wiekszości motocykli jest ono uniwersalne ( patrz homologacja i strzałki). Jeżeli chodzi o rdzę to chyba przesąd jakiś. Rama i wachacz aluminiowy, reszta to "plastiki" to co ma rdzewieć bardziej niż w Polsce i z jakiego powodu?. Ogólnie wrażenie: motocykle bardziej zadbane i mniej zniszczone niż np. niemieckie. Zaznaczam, że to moje spostrzeżenia i moje zdanie.
-
Kilka motocykli od Rezmera przewinęło się na przestrzeni lat przez ręce kumpli, mina nie trafiła się ani razu. Motocykle zadbane wizualnie, ceny stosunkowo wysokie.
Muszę jednak wspomnieć o dwóch faktach:
Kiedyś na forum TDM był poruszony temat użytkownika Rezmermoto z Polski, który licytował motocykl na jednym z internetowych serwisów aukcyjnych w UK. Motocykl ten był po powodzi. Może nic to nie znaczy, może motocykl był potrzebny na części ;) Link do aukcji widziałem osobiście jednak teraz nie ma szans bym to odnalazł...
Druga sprawa to motocykl, rzekomo po dużym serwisie, który dobry kumpel u niego kupił. Pewnego dnia zabraliśmy się za lagi a tam olej rzeczywiście czysty, niedawno zmieniany, jednak w jednej ladze żółty a w drugiej czerwony :gwiazdki:... Fotki z tej akcji mam w telefonie ;) Jakiś niesmak pozostał...
Niemniej jednak wszystkie motocykle były proste, po jakichś tam przejściach i przygotowane do sprzedaży. Przy wzmożonej czujności (jak przy każdym handlarzu) wal śmiało ;)