C-MOTO Kujawsko-Pomorskie Forum Motocyklowe - Bydgoszcz, Toruń, Włocławek ...
Garaż => Serwisy i Sklepy => Wątek zaczęty przez: Grzegkra w Listopada 06, 2016, 13:59:15 pm
-
witam
czy ktoś korzystał z serwisu motocykli SEBAGARAGE - jeśli tak proszę o opinie
-
Jestem zadowolony. Polecem. To mechanik a nie wymieniacz.
-
Na 100% będziesz zadowolony. To jedyny serwis, któremu oddaję swoje motocykle. :oki:
-
Polecamy :thumbup:
-
Na 100% będziesz zadowolony. To jedyny serwis, któremu oddaję swoje motocykle. :oki:
ja też :oki:
-
Na 100% będziesz zadowolony. To jedyny serwis, któremu oddaję swoje motocykle. :oki:
ja też :oki:
i ja :thumbup:
-
JA również :oki:
-
super dzięki za info - zdaję się na wasze opinie
Pozdrawiam
-
Eeee... to znaczy, ze nie mogę już napisać , że SebaGarage jest świetny?
Bo też chciałem napisać, że jest świetny. :naughty:
-
nie mogę nic złego napisać
-
Najlepszy mechanior w mieście, podstawowy serwis motocykli u niego robie od 2008roku kiedy jeszcze pracował nie u siebie. Na serwis do niego nie zniechęci mnie nawet to że muszę jechać na drugi koniec miasta ostawić i potem odebrać motocykl, a mam 2 inne serwisy "pod nosem"
-
dobrze i uczciwie :thumbup: godny polecenia
-
Siemanko
Właśnie zostawiłem moto do przeglądu i serwisu - po odebraniu napiszę o wrażeniach ale muszę powiedzieć, że po pierwszym spotkaniu bardzo pozytywne odczucia porównując w moim przypadku doświadczenia z toruńskich 2 głównych i chyba największych serwisów motocyklowych :oki:
-
Sebastian to jedyny człowiek któremu pozwalam dotykać moich motocykli - opiekuje się nimi już od 10 lat i nigdy, ani jednego razu nie zdarzyło się, żebym mógł się do czegoś przyczepić (a czepialski jestem z natury bardzo).
Będziesz zadowolony.
-
czepialski jestem z natury bardzo
Przez grzeczność nie przeczę. ^_^
-
toruńskich 2 głównych i chyba największych serwisów motocyklowych
Pozwolę sobie jeszcze na jedną poradę, może Ci się przyda i nie będziesz musiał dochodzić do tej wiedzy jak ja, czyli przez wiele lat, bólem własnej dupy i portfela - wszelkie "serwisy" omijaj zawsze wielkim łukiem, a już w szczególności tzw. "autoryzowane".
-
witam
czy ktoś korzystał z serwisu motocykli SEBAGARAGE - jeśli tak proszę o opinie
Bydgoski Motocykl Ratunkowy jest serwisowany u Seby. :thumbup:
-
Bawi się światełkami jak mu go oddajecie? :fun:
-
Napewno to robi :naughty:
-
siemanko
zgadzam się z opinią co do autoryzowanych serwisów - moje doświadczenie to jednemu gościowi zostawiasz moto w serwisie, drugi gość robi serwis a trzeci oddaje ci moto a jak się coś zapytasz na koniec to nic nie wie bo to nie on robił :pacpac:
-
Seba ogarnia, a serwisy autoryzowane traktują tak jak klient sobie pozwoli.
-
Witam
odebrałem moto - ale to co zobaczyłem nawet nie chce mi się o tym pisać.
Pozdrawiam i kończę temat :(
-
Witam
odebrałem moto - ale to co zobaczyłem nawet nie chce mi się o tym pisać.
Pozdrawiam i kończę temat :(
Ale, że o co chodzi? Jak się mówi "a", to trzeba powiedzieć także "b". Skoro sugerujesz, że coś jest nie w porządku, to pisz konkretnie o co chodzi, albo w ogóle nie zaczynaj - a nie jakieś tam "nie chce mi się pisać"...
-
Dokładnie nie ma mowy na żadne domysły.
Kawa na ławę
-
Ha ha ha. To jak z laskami.
"Domyśl się..."
-
Ha ha ha. To jak z laskami.
"Domyśl się..."
..."dobra juz nic. Wszystko dobrze..."
hehe
-
Dobre !!!
:thumbup: :thumbup:
-
Siemanko
Właśnie zostawiłem moto do przeglądu i serwisu - po odebraniu napiszę o wrażeniach ale muszę powiedzieć, że po pierwszym spotkaniu bardzo pozytywne odczucia porównując w moim przypadku doświadczenia z toruńskich 2 głównych i chyba największych serwisów motocyklowych :oki:
Witam
odebrałem moto - ale to co zobaczyłem nawet nie chce mi się o tym pisać.
Pozdrawiam i kończę temat :(
Grzegorz napisz proszę co się wydarzyło, ponieważ jak widać towarzystwo domaga się informacji. Jak najbardziej masz prawo do własnego zdania, jednak informacje podałeś w sposób dość ogólny, więc aby wyjaśnić sprawę napisz o co poszło i czy udało się jakoś problem rozwiązać.
Zaineresowanym proponuję wstrzymać się z komentarzami do czasu zajęcia stanowiska przez Grzegorza.
-
Grzegkra, również ze swojej strony proszę o podanie dokładnych informacji. Wątek serwisy/sklepy jest w dziale otwartym i dlatego w szczególności zależy nam na rzetelności podawanych tu informacji. Jeśli stało się coś negatywnego, to z pewnością warto to opisać, jednak w takich przypadkach potrzebny jest bardzo konkretny "feedback", najlepiej z załączoną dokumentacją (np numer faktury, rachunku, opis usterki itp). Prosimy więc o dokładniejszą informację w tej sprawie. Dzięki! :)
-
W związku z faktem, że kolega Grzegkra nie raczył zareagować na prośby o wyjaśnienie sytuacji a wątek znajduje się na forum otwartym, czyli ogólnodostępnym proszę moderatorów o usunięcie jego posta z 8 grudnia oraz kolejnych postów innych użytkowników komentujących tamten wpis do czasu wyjaśnienia sprawy - w sytuacji jaka ma miejsce w tej chwili jest to niczym nie poparte zniesławienie działające na szkodę Sebastiana.
-
Wskazane wątki nie naruszają regulaminu, w związku z czym nie będą usuwane.
-
Hmm...
Czyli można bezkarnie kogoś szkalować poprzez zamieszczanie niczym nie popartych insynuacji - na dokładkę w otwartym temacie?? Bo to nie narusza regulaminu?
Hmm... Nie, no... super... :-(
-
Sprawa jest w trakcie wyjaśniania. Użytkownik "Grzegkra" otrzymał informację (PW & E-Mail) od administracji o jak najszybsze opisanie sprawy. Każdy ma prawo wypowiedzieć się w sposób jaki uzna za stosowny, jednak bierze jednocześnie za to pełną odpowiedzialność. Jeśli okaże się, że informacja jest jak to uznałeś "szkalująca", wówczas wpisy zostaną usunięte, a na wniosek poszkodowanego (naruszenie dóbr osobistych) udostępnimy pełne dane autora (dane serwra/IP itd). W innych przypadkach postów nie kasujemy jeśli nie naruszają regulaminu. W przypadku braku reakcji użytkownika w ciągu 14 dni od powiadomienia, posty zostaną przesunięte do "Niszczarki".
-
i to jest jakiś plan - dzięki.
Po prostu znam sprawę "od podszewki" - ale wypowiadać się powinny zainteresowane strony, więc trzymam klawiaturę na wodzy. Natomiast wkurza mnie sytuacja gdy ktoś obrzuca kogoś błotem w stylu czarnej teczki Tymińskiego, czyli coś tam zasugeruję, ale nie powiem.
Chodzi tylko o to, żeby wyjaśnić albo zdilejtować - to wszystko.
Pozdrawiam.
-
Grzekra wygłosił bliżej niesprecyzowaną pinię negatywną. Wszyscy wcześniej dali pozytywne recenzje dla Sebagarage. Jeżeli Sebastian chce to może sam opisać tu problem ze swojej strony.
Szkalowania zacnego serwisu Sebastiana też nie widzę. Nie padły wyzwiska i obelgi a Grzekra został poproszony o wyjaśnienie czego nie zrobił.
Nie sądzę żeby informację z tego wątku mogły w jakikolwiek sposób naruszyć dobre interesy Sebagarage.
Czyli można bezkarnie kogoś szkalować poprzez zamieszczanie niczym nie popartych insynuacji - na dokładkę w otwartym temacie?? Bo to nie narusza regulaminu?
źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie.... ;) nieładnie Outsider, nieładnie
-
Ponawiając...
Sprawa jest w trakcie wyjaśniania. Użytkownik "Grzegkra" otrzymał informację (PW & E-Mail) od administracji o jak najszybsze opisanie sprawy. Każdy ma prawo wypowiedzieć się w sposób jaki uzna za stosowny, jednak bierze jednocześnie za to pełną odpowiedzialność. Jeśli okaże się, że informacja jest jak to uznałeś "szkalująca", wówczas wpisy zostaną usunięte, a na wniosek poszkodowanego (naruszenie dóbr osobistych) udostępnimy pełne dane autora (dane serwra/IP itd). W innych przypadkach postów nie kasujemy jeśli nie naruszają regulaminu. W przypadku braku reakcji użytkownika w ciągu 14 dni od powiadomienia, posty zostaną przesunięte do "Niszczarki".
Proszę o wstrzymanie się 14 dni do wyjaśnienia sprawy.
-
Panowie po co te emocje, zawsze było tak w usługach, że każdy ma inne wymagania jednemu spodoba się robota innemu nie każdy ma prawo do własnego niezależnego zdania na temat czyjejś pracy. Sebagarage z reguły co widzę i słyszę ma bardzo dobra opinie i jeden niezadowolony klient raczej nie zmieni opinii tego warsztatu. Ma takie prawo i do tego jest forum, aby dyskutować miedzy innymi na tego typu tematy
-
Nie ma co rozdmuchiwać tematu. Czekamy na reakcję jednej z zainteresowanych stron.
-
witam
Przepraszam że nie wyjaśniłem sprawy od początku ale nie spodziewałem się że będzie tylu zainteresowanych. Nie wchodząc w szczegóły ostatecznie sebagarage okazał się profesjonalistą i zobowiązał się do poprawy wszystkich moich zastrzeż (czy obiektywnych ?) - z mojego punktu widzenia tak, z punktu widzenia Sebastiana nie wszystkie. Niestety pewne rzeczy Sebastianowi umknęły przy sprawdzaniu swoich pracowników. Ale ostatecznie sprawa zostanie załatwiona, w chwili obecnej mogę śmiało powiedzieć, że błędy zdarzają się każdemu, nie zawsze dobrym doradca są nerwy. Sposób załatwienia sprawy zaoferowany przez Sebastiana bardzo profesjonalny i na tyle profesjonalny, że mogę go polecić innym.
Pozdrawiam
-
No i wyjaśnione ;)
-
Grzegkra, dzięki kolego za rzetelne wyjaśnienie tematu. :thumbup:
Pozdrawiam :oki:
-
Jak przeczytałem posta po odbiorze motocykla i to co zobaczyłeś i zostawiasz bez komentarza to pierwsze na myśl mi przyszło albo motocykl rozbity albo został sam popiół taka tragedia. A tutaj wychodzi że chyba aż tak źle nie było. Ale chociaż rama jest krzywa?
-
Wtrącę swoje trzy grosze. Nie tak dawno, jakoś jesienią na fejsbukowym profilu Motobydzi pojawił się post o podobnej treści. Na początku było pytanie o serwis Sebagarage, a następnie pojawił sie post opisujący jakoby nieprofesjonalny sposób postępowania Sebastiana. Po jakimś czasie, nie wchodząc w szczegóły, okazało się, że ten post jest zabiegiem antymarketingowym konkurencji. Nie dziwię się reakcji Outsiego, bo po przeczytaniu posta Grzegorza ciśnienie mi skoczyło i pięści się zacisnęły. Na szczęście sprawa została wyjaśniona i wygląda na to, że nie jest to kolejne działanie sfrustrowanej konkurencji.
Amen, fajerwerki, chorągiewki i żyli długo, i szczęśliwie. :PP
-
Na moje wyjaśnienie jest takie sobie przez te wszystkie zagadki i domysły. Jak bym tak na świeżo teraz przeczytał wszystko to bym miał wrażenie że ta cała akcja jest zwyczajnym wymuszeniem. Pytam o serwis na forum oddaje moto odbieram szukam jakiejkolwiek rzeczy żeby się doczepić robię aferę na forum "Ola Boga co się stało jaka tragedia ratunku" dociera info do serwisanta on żeby wybrnąć poprawia usterkę nie wiem czy duża czy mała tego cały czas nie wiemy plus oferuje coś extra jako zadośćuczynienie i teraz to "jo" wszystko cacy firmę polecę każdemu na całym świecie.
Tak to wyglada z mojej strony. Nie ladnie
U mnie taki miałby stawkę razy 300% żeby zniechęcić.
-
A ja mam kiepskie zdanie, ponieważ nie odpisują na maile, sprawdzając przed chwilą to już rok na 4 maile czekam z odpowiedzią o elektrykę do KTMa... a mam ich najbliżej.
-
W drabinie komunikacji maile są na ostatniej pozycji pod względem skuteczności kontaktu. Jak masz blisko to może warto osobiście podjechać?
Jak się z nimi kontaktowałem pierwszy raz to dzwoniłem i 2 rozmowami po 1,5 minuty miałem uzyskane wszystkie informacje.
-
Dzwoń do Seby na komórkę odbierze jak nie on to żona i na 100% wszystko załatwisz na 100%...
Pozdrawiam
V
-
Potwierdzam dwóch przedmówców. Jak się już dodzwonisz, to się dogadasz.
Mail nie jest u Seby preferowaną formą komunikacji i tyle. :lamo:
-
Potwierdzam dwóch przedmówców. Jak się już dodzwonisz, to się dogadasz.
Mail nie jest u Seby preferowaną formą komunikacji i tyle. :lamo:
To po h*j go podawać ? Inaczej nie mogłem... tego napisać. :moto:
-
A telefon był na stronie? No był, ale po **** jak nie dzwoniłeś.
-
Mail nie jest u Seby preferowaną formą komunikacji i tyle. :lamo:
To po h*j go podawać ? Inaczej nie mogłem... tego napisać. :moto:
A to już nie do mnie ani żadnego z dyskutantów pytanie.
Natomiast faktem jest, że jak się chce, to można i się skontaktować i się dogadać.
-
Czegoś tu nie rozumiem, to bez sensu..
Po co do Seby?
Dlaczego nie w ASO KTM na Kartodromie?
-
A ja mam kiepskie zdanie, ponieważ nie odpisują na maile, sprawdzając przed chwilą to już rok na 4 maile czekam z odpowiedzią o elektrykę do KTMa... a mam ich najbliżej.
To się przejdź. :RT ;)
Każdy kto chce kontaktuje się z Seba Garage bez większych problemów.
-
To się przejdź. :RT ;)
Jarek, nie życz Sebie kontaktu z tym wirusem... Niech jedzie do Łady, akurat wart swój swego.
-
Ja jeszcze nic o Sebagarage nie napiszę, ale dzisiaj miałem pierwszy kontakt telefoniczny. Powiedziałem czego oczekuje, po kilku godzinach info ze opony które chce będzie miał jutro lub w środę, więc umówiliśmy się na środę na wymianę. Pierwszy kontakt pierwsza klasa!
Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Powiem tylko tyle i już nie więcej ciągnę tematu: od 10 lat nikt nie dotyka moich motocykli poza Sebastianem, a jestem (tak ogólnie) naprawdę mega upierdliwym klientem. Nie mam zwyczaju targować o cenę (która u Seby nota bene nie jest jakoś szczególnie wygórowana) ale ma być zrobione tak, żebym nie miał się do czego przyp....ć.
Nie, ale u Seby jest inaczej. Jest zrobione tak, że jak odbieram motocykl to zawsze mam ochotę jeszcze pojechać do sklepu po jakąś dobrą flaszkę i wrócić mu podziękować jakoś ekstra - ale on nie chce, bo dla niego najważniejsze jest to, żeby klient był zadowolony bo wie, że wtedy wróci i powie dobrze o nim znajomym. I tak właśnie się dzieje, bo nie łączą mnie z nim żadne inne relacje poza "klient - serwis" - nie jesteśmy kolegami poza tą płaszczyzną, nie spotykamy ani nie kontaktujemy się "prywatnie". Ale ja jestem po prostu uczciwy, więc będę o nim dobrze mówił i polecał innym - bo tak po prostu należy robić, bo to jest uczciwe, po prostu.
Widzicie różnicę pomiędzy tym, co opisuję a pseudo serwisem Pana Nafumfanego (bo widzę że rozgorzała dyskusja na tym tle)? No to jeszcze napiszę 2 słowa jak w ogóle trafiłem 10 lat temu do Seby. Po latach tłuczenia się ogórkami na które było mnie stać kupiłem wreszcie pierwszy w życiu nowy motocykl, taki wymarzony, z salonu - wyobraźcie sobie to uczucie: moja najukochańsza, najpiękniejsza na świecie PC40. Chciałem dla niej oczywiście wszystkiego co najlepsze, więc zacząłem odwiedzać lokalny "serwis" (jeszcze wtedy autoryzowany serwis Ądy) - ale Pan Łada mnie potraktował jak frajera do strzyżenia z kasy a mój motocykl jak zło konieczne, żeby można było pisać dłuuuugie faktury.
Chcąc nie chcąc poszukałem więc innego serwisu i tak trafiłem do Sebastiana. Kompetencja, wiedza, a przede wszystkim uczciwość, szacunek, zamiłowanie i pasja w tym co robi. Nie ma robienia "na szybko", na odpieprz, byle tylko już można było wystawić fakturę - to jest człowiek który kocha motocykle, a nie pieniądze które stara się zarobić naprawiając je.
Przynudzam pewnie - ale po prostu uważam, że to uczciwe mówić dobrze o ludziach, którzy są dla mnie fair.
Jeszcze raz powtarzam - nie łączy mnie z Sebastianem absolutnie nic oprócz tego, że od 10 lat serwisuje moje motocykle. Nigdy nie wypiłem z nim piwa ani nie rozmawiałem o czymkolwiek poza relacjami klient - serwis.
W tym roku kupiłem od niego używany motocykl - tego XT-ka. Każdemu życzę, takiego sprzedającego: ciągle chce mi coś w nim naprawiać za darmo, bo czuje się zobowiązany, bo to on mi go sprzedał a się zepsuło - a ja go przekonuję, że chcę zapłacić, bo to przecież stary rupieć za kilka złotych i ma prawo się psuć, bo to ogórek. Rozumiecie?
No to teraz jedźcie do Łady. Będziecie obrażeni już w chwili gdy Wielce Szanowny Pan Robert podniesie wzrok znad laptopa bo ośmieliliście się (leszcze, frajerzy!) wejść do jego przybytku i zakłócić mu spokój. A potem jedźcie do Seby i zostaniecie jego klientami na zawsze - gwarantuję
Pozdrawiam.
-
Outsider :oki:
Pełna zgoda :Y
-
Outsi.... już spokojnie, oddychamy, zimne piwko do gardła ;)
Znamy dobrze twoje zdanie o Seba Garage. Ogromna większość ma taką samą opinię. Pan Wirus wygłosił swoje zdanie, że serwis słaby bo na maila nikt nie odpisał ale serwisu na oczy nie widział. Natomiast wychwala pod niebiosa serwis który kilkunastu użytkowników forum olało po kontakcie osobistym, czyli po kontakcie organoleptycznym. To chyba wyjaśnia wszytko na temat wartości wygłoszonej opinii. Ale opinia jak dupa, każdy ma swoją, nie zawsze fajną i wartą uwagi ;)
-
Potwierdzam dwóch przedmówców. Jak się już dodzwonisz, to się dogadasz.
Mail nie jest u Seby preferowaną formą komunikacji i tyle. :lamo:
To po h*j go podawać ? Inaczej nie mogłem... tego napisać. :moto:
Kolega Wirus ma dużo wspólnego podobno z Bestbike..... stąd te jego mętne tłumaczenia :laie:
Ja byłem raz w Bestbiku jak miałem EXC 450 i więcej tam nie pojadę. Zresztą maila to można napisać do ZUS-u albo banku, a w sprawie motocykla zawsze lepszy i szybszy oraz bardziej dokładny jest kontakt telefoniczny. I nawet nie próbujcie pisać że nie odbiera telefonu ;)
-
Dzizassss!!!! Chciałem siedzieć cicho, ale nie zdzierdżę! Czy naprawdę nikt tu nie kojarzy faktów?!?!?!
Kolega Wirus ma dużo wspólnego podobno z Bestbike..... stąd te jego mętne tłumaczenia :laie:
1. Wirus to Artur z Best Bike'u - pracownik (teraz chyba już były) i koleżka właściciela.
2. Wątek "Serwisy i Sklepy" jest otwarty, każdy może przeczytać więc Pan Łada doskonale wie, co wszyscy o nim myślą
3. Z tego samego powodu doskonale wie, że każdy kto miał kontakt z SebaGarage wychwala Sebę pod niebiosa czego już w ogóle ścierpieć nie może z powodu opisanego w kolejnym punkcie
4. Rzeźba i papudractwo które BestBike odwalił w motocyklu Vilkasa:(https://images84.fotosik.pl/556/9371976495b8a696.jpg) (https://images84.fotosik.pl/556/9371976495b8a696.jpg)
(https://images81.fotosik.pl/557/7e334b0eafd33cda.jpg) (https://images81.fotosik.pl/557/7e334b0eafd33cda.jpg)
było następnie poprawiane w SebaGarage - Seba musiał naprawić to, co Łada i Spółka popsuli.
5. Natychmiast potem na forum pojawia się wirus (nomen - omen bardzo trafiony nick) pracownik i kolega właściciela BestBike'u który zanim jeszcze zdążył się przywitać już wysmarował posta wychwalającego pod niebiosa BestBike i dalej pisze bezsensowne, ale za to bardzo zaangażowane peany pochwalne o tym "serwisie"
6. Po uzupełnieniu formalności w postaci przywitania (4 wyrazy sklecone na szybko) troll zaczyna ofensywę szkalowania SebaGarage i wychwalania "serwisu" Pana Łady.
Polecam spojrzeć na profil trollo-wirusa i przejrzeć jego posty - mało inteligentnie chłopak to zrobił więc każdy może się zorientować w intencjach. Zbieżność z akcją naprawiania przez Sebastiana motocykla Vilkasa zepsutego poprzednio przez BestBike nie może być uznana za przypadkową.
A żeby dopełnić obrazu to jeszcze napiszę, skoro sobie już tak miło gawędzimy, że nie tylko tutaj, na tym forum ale także na innych serwisach nagle w tym samym czasie koleżka Artur, czyli nasz forumowy troll - wirus wszczął akcję obrabiania dupy Sebastianowi. Ciekawe, czy tylko zadowolił się "wdzięcznością" Pana Jedynego Prawdziwego Motocyklisty, czy też jakieś bardziej wymierne korzyści ma z tego?
Ja wiem, że czasy są ciężkie i trzeba walczyć o klienta - ale należy to robić starając się przyciągnąć go do siebie dobrą robotą i konkurencyjnymi cenami, czyli tak jak to robi Sebastian. Niestety, niektórzy wciąż tego nie rozumieją i wolą (cyt.) "kopać klientów w dupę jak coś im nie pasuje", siedzieć z obrażoną na cały świat miną a jak spieprzą robotę to zamiast uderzyć się w piersi i starać naprawić, próbują rąbać innym dupę przez podstawionych konfidentów.
Żal.pl - na moje to sobie Pan Łada właśnie ostatecznie strzelił w kolano - a co zrobić z wirusem to już polecam uwadze Ojców Adminów bo to oni są od dbania o zdrową atmosferą na forum wolną od wirusów i innych infekcji...
-
4. Rzeźba i papudractwo które BestBike odwalił w motocyklu Vilkasa:(https://images84.fotosik.pl/556/9371976495b8a696.jpg) (https://images84.fotosik.pl/556/9371976495b8a696.jpg)
(https://images81.fotosik.pl/557/7e334b0eafd33cda.jpg) (https://images81.fotosik.pl/557/7e334b0eafd33cda.jpg)
Ale musisz przyznać, że kolor taśmy dobrany do koloru felgi z należytą starannością.... Gdyby w ten sposób oglucić wszystkie szprychy?...
-
Ale musisz przyznać, że kolor taśmy dobrany do koloru felgi z należytą starannością....
No nie wiem... do KTM-a to chyba powinien użyć taśmy izolacyjnej w kolorze soczystej pomarańczy, nie? :laie:
-
Kazik mówił: "Deyna Kazimierz, nie ruszaj go, bo zginiesz". W warunkach bydgoskich to będzie "Garage Seba, nie próbuj się przy.ebać" :>.
-
Ostatnio ktoś na FAT pisał o Garage Seba i centrowaniu. Cena nie była mała.
-
Ostatnio ktoś na FAT pisał o Garage Seba i centrowaniu. Cena nie była mała.
Tu akurat nie można porównać centrowania do wyważenia, centrowanie kół motocyklowych to niezła wiedza oraz trochę poświęconego czasu, zatem za dobrze wykonaną usługę centrowania należy się dobra zapłata. To jedna z bardziej cennych napraw w motocyklu.
-
http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=29199 (http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=29199)
-
No tak, jeden lubi "za 50 zł":
Cytat spod linka z forum Afryki:
Warunki jakie podał (ten tańszy):
1. Koło bez opony.
2. Oś w kole
3. Szprychy jak wymagają wymiany to musisz mu dostarczyć."
A inny woli podjechać, zostawić całe koło, a nawet całego sprzęta i mieć zrobione tip top, bez tracenia czasu na szarpanie się tak naprawdę z połową roboty samemu + kupowanie szprych itd. I zapłacić za całościową usługę. Wart jest robotnik swojej zapłaty, jak mówi Pismo.
Proszę mnie dobrze zrozumieć, niech każdy jedzie do tego warsztatu, który woli. Natomiast podany przykład, że w Seba Garage cena "niemała", a jakiś kolega szwagra siostry kuzynki zrobi to za ułamek ceny nie świadczy o niczym innym poza tym, że jeden "sam se wygnie z druta", a drugi woli jednak zaufać doświadczeniu i za to zapłacić usługodawcy.
-
Ciekawi mnie stwierdzenie, że na szybko trzeba było.
Zazwyczaj jakieś obłożenie prac jest i wciśnięcie kogoś wiąże się z nadgodzinami. A za nadgodziny chcemy kasę ekstra. W prawie pracy to chyba 50% wiecej a w niedzielę i święta 100%. Z tymi procentami mogę się mylić.
Centrowałem i naplatałem koła w rowerze i za 50 zł bym nawet nie spojrzał na taką robotę. :pokey:
-
Ostatnio ktoś na FAT pisał o Garage Seba i centrowaniu. Cena nie była mała.
Miałem centrowaną felgę transalpa, wyważanie, przekładkę opony. Wszystko po uderzeniu w dzika. Chyba za wszystko nawet 150 zł nie położyłem w Sebagarage.
-
Napisałem to co wyczytałem. Nie oceniam. Nie znam Seba Garage, wiem że ma opinie bardzo dobre. Jakbym szukał w Bydzi mechanika to bym do niego odprowadził czytając Wasze opinie.
-
Ostatnio ktoś na FAT pisał o Garage Seba i centrowaniu. Cena nie była mała.
Miałem centrowaną felgę transalpa, wyważanie, przekładkę opony. Wszystko po uderzeniu w dzika. Chyba za wszystko nawet 150 zł nie położyłem w Sebagarage.
I takie informacje powinno się zamieszczać w temacie o serwisie: konkretne fakty i osobiste doświadczenia a nie zasłyszane, gdzieś tam przeczytane, że anonimowy ktoś coś komuś o czymś napisał, albo trolling w stylu wirusa.
-
Po pierwsze Emek nie jest mi anonimowy życzę Ci tyle przejechania km co on, a wrzuta o trollowaniu zupełnie nie potrzeba.
Proszę admnia o wykasowanie moich postów w tym wątku.
-
Po pierwsze Emek nie jest mi anonimowy życzę Ci tyle przejechania km co on, a wrzuta o trollowaniu zupełnie nie potrzeba.
Proszę admnia o wykasowanie moich postów w tym wątku.
Gdybyś przeczytał wcześniejsze posty a nie pisał "na pałę" to byś wiedział, że wrzuta o trollowaniu nie jest do Ciebie tylko do wirusa - zarejestrował się taki troll o tym nick'u ("wirus") i oczerniał Sebę, a to po prostu konkurencyjny serwis jak się okazało.
A co do pisania nt. serwisów - temat jest otwarty, każdy może go czytać i takie posty "ktoś coś komuś podobno ale nie na pewno" tylko mącą. Ja piszę o swoich doświadczeniach z tym serwisem, tak samo Duch przed chwilą i inni. Nie wiemy o co chodziło tamtemu kolesiowi - może przywiózł kwadratową felgę i chciał na jutro, a trzeba było wymienić wszystkie szprychy, wyprostować felgę itd - sam napisał w tamtym wątku, że taniej mu będzie kupić nową felgę, więc musiało być z nią coś nie halo. Nie wiemy jak było.
W takim temacie należy pisać konkrety z pierwszej ręki, po prostu.
I nie obrażaj się, bo nie ma o co :oki:
zibi: moderacja, słownictwo!!!
-
Po pierwsze Emek nie jest mi anonimowy życzę Ci tyle przejechania km co on, a wrzuta o trollowaniu zupełnie nie potrzeba.
Proszę admnia o wykasowanie moich postów w tym wątku.
mihoo, spokojnie. ;) Nikt Ciebie tu nie atakuje. :)
Fakt, że dosyć ogólnikowo określiłeś usługę jako "drogą". Kolega z innego forum też nie opisał o jaki zakres prac chodziło. Sam już wiem, że kolejne centrowanie kół w DR-Zecie będzie spoko kosztowało, bo są do wymiany szprychy, a komplecik to jakieś pięć stówek.
-
Tak spojrzałem na FAT. Gość napisał że Seba zaśpiewał 600 zł za centrowanie. Jak porównam jeszcze moje doświadczenia z naprawianiem kół od ruska to wnisek jest jeden. Musiał taką cenę zaśpiewać tylko w przypadku koła które zamieniło się w trójkąt i zostało doatkowo zawiązane na supeł.
Gość tam płacze że drogo ale zdjęcia felgi nie wstawił. Wspomniał natomiast o możliwym zakupie nowej co świadczy, że obecna nie nadawała się do jazdy. A jak nie dało się jechać to musiał być złom.
Moja felga była wygięta w 2 płaszczyznach. Motocykl podskakiwał i wężykował jednocześnie. Przekroczenie 80 km/h powodowało drgania shimmy. Sprawdziłem rachunek - samo centrowanie 60 zł.
-
Chłopaki wyluzować troszkę.
Napiszę do Emka, żeby rozwinął swoją wypowiedz dla jasności tematu.
Seba wykonuje rzetelnie swoją robotę.
Pamiętajcie jednak, że nie myli się tylko ten co nic nie robi.
Widzę tutaj tendencję jak u obrońców krzyża. Bądźmy obiektywni i przyjmijmy argumenty chcących się wypowiedzieć. Rzetelna ocena czy dobra czy zła zawsze się obroni.
PEACE.
-
Proszę admnia o wykasowanie moich postów w tym wątku.
par. 3 ust 2 regulaminu, tylko w tym przypadku usuwa się posty.
-
Proszę admnia o wykasowanie moich postów w tym wątku.
par. 3 ust 2 regulaminu, tylko w tym przypadku usuwa się posty.
Mihoo nic złego nie napisałeś tylko trzeba to troszkę doprecyzować.
Nie ma sensu kasować.
Napisałem juz oczywiście do mateo88 a nie do Emka, Bo to mateo88 był u Seby.
-
Wrzuciłem tu tylko linka z FAT i swoją opinie o cenie. Jarku masz racje jest to nie doprecyzowane i być może krzywdzące dla serwisu. Nie taki był mój zamiar.
Trzeba korzystać z pogody i jeździć.
Bless
-
Sprawdziłem rachunek - samo centrowanie 60 zł.
no comments
-
Sprawdziłem rachunek - samo centrowanie 60 zł.
no comments
To ja za rowerową dałem 80 jako "stały klient" i bez parcia na czas.......
-
Ja rozumie, że komuś może być drogo ale tanio razy 4 wychodzi jeszcze drożej. Korzystam z usług Seby i jestem zadowolony
-
Jeśli o mnie chodzi, to nie "bronię tu krzyża".
Sebastian to dobry chłop i nie można pozwolić jakimś niegodziwcom, którzy nawet NIE KORZYSTALI z jego usług :pacpac:, aby go oczerniali. I tyle.
-
Napiszę do Mateo88, żeby rozwinął swoją wypowiedz dla jasności tematu.
Mam odpowiedz Mateo88, wklejam treść mojej korespondencji z nim.
"Cześć,
Już prostuję moją niefortunną wypowiedź bo nie chciałbym, żeby odbiło się to na opinii warsztatu. Cena u Seby była adekwatna do zakresu prac bo ze starej felgi to zostałaby tylko piasta, obręcz i wszystkie szprychy nowe, a sama robocizna to tylko 150zł więc wg mnie jak za tą robotę do nie dużo. Dodatkowo mechanik obiecał, że ogarnie mi tą felgę jako priorytet ze względu na to, że sprawa jest dla mnie pilna bo wyjeżdżam na 2 tygodnie offa. Po przedstawieniu kosztorysu wspólnie stwierdziliśmy, że wychodzi za to dosyć spora suma i stanęło na tym, że jeśli nie znajdę używanej felgi w niższej cenie to wrócę do warsztatu (mechanik sam doradził, żeby poszukać używki bo wyjdzie taniej).
Sam warsztat jak najbardziej polecam, dobry kontakt, fachowo i rzetelnie i bez ściemy."
Chyba wszelkie wątpliwości zostały rozwiane.
-
No to się wyjaśniło, czyli informacja na FAT nie pełna. Z mojej strony przepraszam SebaGarage. Cytowałem, a nie wnikałem jak było do końca.
Ale jadu trochę dostałem nie powiem. Nie obrażam się, raczej jestem zdegustowany. Nie miałem złych zamiarów wklejać linka, myślałem że zawsze to jakaś opinia i nic więcej.
Wiem że jest sporo spoko ludzi na tym forum. Dużo można mi zarzucić ,ale że jest niegodziwcem to już naprawdę słabe.
KONIEC.
-
No to się wyjaśniło, czyli informacja na FAT nie pełna. Z mojej strony przepraszam SebaGarage. Cytowałem, a nie wnikałem jak było do końca.
Ale jadu trochę dostałem nie powiem. Nie obrażam się, raczej jestem zdegustowany. Nie miałem złych zamiarów wklejać linka, myślałem że zawsze to jakaś opinia i nic więcej.
Wiem że jest sporo spoko ludzi na tym forum. Dużo można mi zarzucić ,ale że jest niegodziwcem to już naprawdę słabe.
KONIEC.
Mihoo, wporzo z Ciebie gość i na pewno nikt nie ma Tobie za złe tego linka.
-
Też tak myślę. Wybuchła gównoburza ale nikt nie zwala jej na Cebie. Po prostu poszły emocje z powodu niedostatków komunikacji.
-
@ mihoo - wymoderowano mi bardziej soczysty wyraz, ale to nieważne jaki.
Najważniejsze to, że był on adresowany do niejakiego "wirusa", a nie do Ciebie. :BB:
-
Nie ma lepszego od Seby naszego :thumbup: :thumbup:
Sebek dłubie w mojej fujarze :P od paru lat i złego słowa na niego nie powiem, ba!!!!!!!zawsze go polecam :thumbup:
-
Dzisiaj zajechałem do Seba Garage, bo w moim nowym KTMie komputer sygnalizował jakiś "error".
Kolega Sebastian pomimo natłoku roboty, znalazł czas, podłączył sprzęta do komputera i zrobił diagnostykę. Ktoś powie "wielka mi rzecz, podłączyć do komputera". Może i tak, ale poratował w potrzebie i na dodatek nie wziął ode mnie złotówki - uparł się i co mu zrobisz!? ;)
Zajechałem do niego, bo wcześniej naprawił Koledze elektrykę w małej Tenerce i teraz maszyna śmiga aż miło.
Podsumowując: POLECAM. Profesjonalnie i po ludzku.
-
A ja wracam z urlopu i smigam do Sebka po moja DR-kę.
Już czeka na mnie gotową po pełnym serwisie i regulacjach podobno :thumbup: :wings:
Nie miałem okazji nią pojeździć wcześniej więc tym bardziej nie mogę się doczekać :drool:
-
Wczoraj odebrałem swoją Honie po przeglądzie "pozakupowym", wymianie regulatora napięcia, prawie wszystkich płynów i regulacji. Czuję teraz niesamowity komfort psychiczny :RT Polecam ten stan i warsztat SebaGagarge! :Y
-
Też polecam!!!!
-
Też polecam!!!!
Damianek!!! Ty żyjesz jeszcze? :girl:
-
Też polecam!!!!
Damianek!!! Ty żyjesz jeszcze? :girl:
Hasło sobie przypomniał, leki na sklerozę zaczęły działać :laie: :laie: :laie:
-
Dziś w SebaGarage:
(http://i67.tinypic.com/51l51.jpg)
dobre miejsce, dobrzy ludzie... :oki:
-
Żyję Krzysieńku😁
-
Żyję Krzysieńku😁
Sezon na łódkę się kończy to wraca na ziemie >:D
-
ostatnio byłem u Seby na duży serwis mojej babci 1100 V4, motocyklem zrobiłem 1500km od tej pory, jest dobrze, mogę tylko polecić.
-
Kolejne dzieło Sebka z Seba Garage. Nie potrzeba chyba komentarza. :thumbup:
(http://i66.tinypic.com/288wd40.jpg)
(http://i64.tinypic.com/2upx1mx.jpg)
(http://i68.tinypic.com/2n1rorl.jpg)
-
Piękna robota :thumbup:
-
Łoł wyglada rewelacyjnie! :)B
-
Seba jest GOŚĆ i nie ma dyskusji :Y :Y :Y
-
Jaka cena ja się pytam :drool:
-
:notworthy: fajny -wziął bym :ricky:
-
. Kopara opada :notworthy:
-
Łaaaaadny :fun:
-
No ładne cacko! :Y
Kto robił wydech?
-
No ładne cacko! :Y
Kto robił wydech?b
WyDECH to dzieło Sebastiana. Trochę się napracowal ale efekt super.
-
Nie chciałeś żeby zrobił twojego xteka?
-
Nie chciałeś żeby zrobił twojego xteka?
Chciał, ale pelenów miał za mało ;;)
-
Cześć jak myslicie czy w tym serwisie wyreguluja mi gaznik w 125-tce czy tylko obsluguja "duze motocykle" :)
-
Musisz ich zapytać. Niestety nie każdy chce dotykać chińszczyzny, i nie chodzi tu o pojemność.
-
Cześć jak myslicie czy w tym serwisie wyreguluja mi gaznik w 125-tce czy tylko obsluguja "duze motocykle" :)
Bez problemu.ogarną. Martwiłbym się bardziej terminem.
Parking pełen na maksa. Znajdź na FB o napisz. Jak chcesz mogę wysłać Ci numer telefonu :)
-
To daj numer we wtorek zadzwonie,wlasnie chodzi o to ze zmienilem gaznik na mikuni i ni cholerę nie umiem go ustawić ,jak pisałem w dziale powitań dopiero zaczynam przygodę z 2 kółkami ,motorek to chińszczyzna w czystym wydaniu niestety ale na początek dobre i to romet k125
-
To daj numer we wtorek zadzwonie,wlasnie chodzi o to ze zmienilem gaznik na mikuni i ni cholerę nie umiem go ustawić ,jak pisałem w dziale powitań dopiero zaczynam przygodę z 2 kółkami ,motorek to chińszczyzna w czystym wydaniu niestety ale na początek dobre i to romet k125
Wysłałem Ci na priv.
-
A czemu zmieniles gaźnik? Chyba bardziej oplacalne jest kupic oryginal do Roneta i bez wiekszych klopotow sobie go ustawisz
-
Korzystałem kilka sezonów temu. Wszystko ok.