C-MOTO Kujawsko-Pomorskie Forum Motocyklowe - Bydgoszcz, Toruń, Włocławek ...
Turystyka => Miejscówki i Trasy => Trasy Motocyklowe => Wątek zaczęty przez: cezi w Stycznia 25, 2016, 19:18:15 pm
-
Uralem 28 tysięcy kilometrów przez 41 krajów Europy :moto: :shock:
http://motovoyager.net/2016/01/28-tysiecy-kilometrow-uralem-chcielismy-pokazac-synowi-swiat-duzo-zdjec/ (http://motovoyager.net/2016/01/28-tysiecy-kilometrow-uralem-chcielismy-pokazac-synowi-swiat-duzo-zdjec/)
-
Fajna wycieczka, tylko skąd wziąć tyle kasy na taką wyprawę :(
-
Fajna wyprawa , a jakie zajebiaszcze fotki :drool: To jest największy problem - kasa |:( Sam bym z chęcią na taką wyprawę się wybrał :moto:
-
Moim zdaniem największy problem to czas, kasę uzbierasz choćby w pięć lat. Chociaż i czas można załatwić bezpłatnym urlopem w przypadku etatowców i w miarę rozsądnego pracodawcy ale jak ktoś jest na jakimś strategicznym stanowisku albo samozatrudniony to temat robi się nie do przeskoczenia.
-
Piękna sprawa :thumbup:
Wydatek na pewno spory, jednak wydaje mi się, że moglibyśmy się zdziwić, że jednak oni nie wydali tak dużo jak się może wydawać :)
-
Piękna sprawa :thumbup:
Wydatek na pewno spory, jednak wydaje mi się, że moglibyśmy się zdziwić, że jednak oni nie wydali tak dużo jak się może wydawać :)
jednym słowem "może się wydać, że nie wydali tak dużo jakby mogło się wydawać " - cos dla hagewy :laie:
-
Piękna sprawa :thumbup:
Wydatek na pewno spory, jednak wydaje mi się, że moglibyśmy się zdziwić, że jednak oni nie wydali tak dużo jak się może wydawać :)
jednym słowem "może się wydać, że nie wydali tak dużo jakby mogło się wydawać " - cos dla hagewy :laie:
Heheheh dzięki Zibi, że o mnie myslisz....u Mirka - przy kuligu, news o przeziębieniu- też znalazły się kwiaty mysli ludzkiej...ale chory biedak, więc zrozumiałe :) Uwielbiam te Wasze zakrętasy :naughty:
-
jednym słowem "może się wydać, że nie wydali tak dużo jakby mogło się wydawać " - cos dla hagewy :laie:
Hehehehe :laie:
Pewnie teraz Hagewie się wydaje, że nam się wydaje, że się innym wydawało, że oni nie wydali tak dużo jak by się mogło wydawać :P
-
Moim zdaniem największy problem to czas, kasę uzbierasz choćby w pięć lat. Chociaż i czas można załatwić bezpłatnym urlopem w przypadku etatowców i w miarę rozsądnego pracodawcy ale jak ktoś jest na jakimś strategicznym stanowisku albo samozatrudniony to temat robi się nie do przeskoczenia.
Strategiczne stanowisko hmm fajnie to ująłeś. Powiem szefowi, żeby mi zmienił stanowisko na "strategiczne" ^_^
-
U mnie w pracy to norma, misje, cele, zadania i role ale i tak się cieszę, że nie targety, projekty, coachingi, dedlajny, sealesmay - to już zopełne homonto >:D
-
U mnie w pracy to norma, misje, cele, zadania i role ale i tak się cieszę, że nie targety, projekty, coachingi, dedlajny, sealesmay - to już zopełne homonto >:D
Ja tam ciągle coś grzebie, Jak nie w pracy, to w garażu, jak nie w garażu, to w domu. To już chyba uzależnienie :P
-
U mnie w pracy to norma, misje, cele, zadania i role ale i tak się cieszę, że nie targety, projekty, coachingi, dedlajny, sealesmay - to już zopełne homonto >:D
Chyba byłeś na mitingu w mojej pracy, u nas ciągle takie rzeczy na agendzie :laie:
-
U mnie w pracy to norma, misje, cele, zadania i role ale i tak się cieszę, że nie targety, projekty, coachingi, dedlajny, sealesmay - to już zopełne homonto >:D
Chyba byłeś na mitingu w mojej pracy, u nas ciągle takie rzeczy na agendzie :laie:
Ty się tak nie smiej, ponieważ o Twojej firmie to dopiero pogadamy :smoke: >:D
-
U mnie w pracy to norma, misje, cele, zadania i role ale i tak się cieszę, że nie targety, projekty, coachingi, dedlajny, sealesmay - to już zopełne homonto >:D
Chyba byłeś na mitingu w mojej pracy, u nas ciągle takie rzeczy na agendzie :laie:
Ty się tak nie smiej, ponieważ o Twojej firmie to dopiero pogadamy :smoke: >:D
Ok, czekam na calling.
A wracając do tematu, to chyba całkiem niezłe muszą być te nowe Urale skoro można nimi trasę 28 tys km zrobić. Muszę się wybrać do Olsztyna żeby się bliżej z takim zapoznać. Niestety nie jest to motocykl na polską kieszeń.
-
Duchu wymień silnik na taki od Urala , też w trasę ruszysz :moto:
-
W starym nic nie wymienię :bash: To zabytek jest a nie jakiś składak ze szrotu. Prędzej Urala kupie ;D
-
W starym nic nie wymienię :bash: To zabytek jest a nie jakiś składak ze szrotu. Prędzej Urala kupie ;D
I to jest dobra myśl :oki: Ale czy 3 motocykle, to nie burżuazja już ? ;;)
-
W starym nic nie wymienię :bash: To zabytek jest a nie jakiś składak ze szrotu. Prędzej Urala kupie ;D
I to jest dobra myśl :oki: Ale czy 3 motocykle, to nie burżuazja już ? ;;)
Bardziej Bizancjum ;)
-
A niech będzie Bizancjum. Jestem gotów na to co cesarskie :fun:
-
W starym nic nie wymienię :bash: To zabytek jest a nie jakiś składak ze szrotu. Prędzej Urala kupie ;D
I to jest dobra myśl :oki: Ale czy 3 motocykle, to nie burżuazja już ? ;;)
Według "niektórych" stan idealny to posiadanie czterech motocykli i quada... zgadzam się z "niektórymi" :oki:
A w taką trasę można jechać czymkolwiek. Trzeba tylko z mózgu usunąć wszystkie przeszkody, które sami sobie wymyślamy. I to jest największe wyzwanie.