C-MOTO Kujawsko-Pomorskie Forum Motocyklowe - Bydgoszcz, Toruń, Włocławek ...
Garaż => Laboratorium C-MOTO => Wątek zaczęty przez: zibi w Listopada 14, 2015, 23:12:21 pm
-
Na prośbę jednego z forumowiczów umieszczam moje wrażenia z użytkowania telefonu komórkowego myPhone AXE Hammer LTE.
(http://www.farmbook.webd.pl/zibi/axe/002.jpg)
Nabyłem go jakieś dwa miesiące temu za cenę 999 PLN z przeznaczeniem do zadań specjalnych, a mianowicie do użytku na motocyklu bez kabur czy osłon, bezpośrednio na wolnym powietrzu, głównie dla obsługi yanosika lub map. Cena bardzo konkurencyjna w porównaniu do innych markowych telefonów do zadań specjalnych. Np. CAT S60 nie posiadający takich parametrów kosztuje 1600 PLN.
Jeżeli chodzi o wrażenia z użytkowania to wiele informacji jest w sieci i można sobie poczytać. Jednym słowem można powiedzieć, że ten telefon ma wszystko to co topowe markowe telefony, poczynając od parametrów hardware do obsługi najnowszych protokołów komunikacji. Ponadto podkreślenia wymaga, iż telefon jest dwusimowy co jest dodatkowym atutem.
Jednak ja skupię się na przydatności tego telefonu na kierownicy mojego pojazdu.
Parametry urządzenia:
Telefon napędza osiem rdzeni, posiada 2 gigabajty ramu, więc wszystko hula jak należy. Jak dotąd ani razu mi się nie zwiesił. Dołożyłem do pamięci 32 GB kartę pamięci na moje pliki. Wraz z wzrostem ilości plików szybkość obsługi się nie zmieniła. Telefon bardzo dobrze sobie radzi z kilkoma wymagającymi aplikacjami uruchomionymi w tle np. yanosik i mapy google a w dodatku jeszcze rozmowa telefoniczna.
Poniższa fotka wskazuje, iż nawet w napchanym telefonie aplikacjami mamy jeszcze spory zapas ramu. A ponadto mogę jednoznacznie stwierdzić, że telefon ładnie wyświetla treść. Oczywiście oledowe wyświetlacze topowych smartfonów świecą lepiej, ale ten zawodnik na być wytrzymały i wyświetlać informacje w sposób czytelny. Robi to bardzo dobrze i nie odstaje od innych topowych wzmacnianych telefonów.
(http://www.farmbook.webd.pl/zibi/axe/003.jpg)
System operacyjny android 4.4, wystarczający do naszych zastosowań.
(http://www.farmbook.webd.pl/zibi/axe/005.jpg)
Montaż na kierownicy:
Zamontowałem go obok nawigacji dwuramiennym klamrowym chwytakiem. Niestety nie zamontujemy go do standardowego uchwytu komórkowego gdyż mocowanie będzie przyciskać przyciski funkcyjne. Jednak cztery wypustki na skraju krawędzi telefonu (przyciski funkcyjne) sprawdzają się wyśmienicie w zakresie trzymania go w dwuramiennym klamrowym uchwycie. Jeździłem ostro zarówno po dziurach jak i pędziłem z tak zamontowanym telefonem na niemieckiej autostradzie z maksymalną prędkością, którą osiąga mój encek. Aparat jest gumowany na obudowie i gumki uchwytu trzymają mocno i stabilnie opierając się na gumie obudowy. Jak do tej pory nic się nie przesunęło i nigdy telefon mi nie wypadł z tego mocowania, a czasmi trzęsie kierownicą i to ostro.
(http://www.farmbook.webd.pl/zibi/axe/001.jpg)
Zwróćcie uwagę, że telefon jest dość duży i dość ciężki, więc nie jest to subtelny gadżet lecz cegła do zadań specjalnych - do samoobrony również.
Odporność na warunki atmosferyczne:
Jadąc w deszczu jak dotąd nic nie zamokło i telefon działał cały czas. Telefon jest dobrze zabezpieczony przed wilgocią.
(http://www.farmbook.webd.pl/zibi/axe/004.jpg)
A ponadto posiada przydatną dla nas motocyklistów cechę. Ekran działa na dotyk w rękawicach, działa również kiedy ekran jest zmoczony deszczem więc jak najbardziej plus. Ekran pozwala w rękawicach w pełni obsługiwać yanosika w czasie jazdy.
Ostatnio jeżdżąc rano do pracy, często zdarza mi się podróżować przy temperaturach zbliżonych do zera. Telefon reaguje bez problemu, nic się nie wiesza oraz bezbłędnie reaguje na dotyk w rękawicy.
Odporność na upadki:
Telefon raz upadł mi z siedzenia motocykla na beton uderzając narożnikiem. Nic się nie stało, telefon działa a na obudowie nie było śladu poza kurzem od odpryśniętego betonu. Można by było się pokusić o folię na wyświetlacz, chociaż specyfika telefonu wskazuje na najbardziej odporne szkło stosowane w telefonach, jednak należy pamiętać, że to tylko szkło. Na dziś jestem bez folii zabezpieczającej.
Niestety dość masywna obudowa wymaga bardzo cienkiej końcówki do ładowarki (micro USB) jak i bardzo cienkiej końcówki do obsługi słuchawek - coś za coś.
Bateria:
Telefon wyposażono w baterię o pojemności 3700 mAh, co stanowi jego następny atut. Przekłada to się na dzień pracy z yanosikiem lub 2-3 dni mniej intensywnego użytkowania. W moim przekonaniu na minus należy wskazać, że bateria jest zamontowana na stałe - nie jest wyjmowana - lecz ma to również zaletę, że nie zamoknie przypadkiem. Jednak w przypadku konieczności jej wymiany trzeba będzie naruszyć hermetyczną obudowę.
Jednym słowem jestem bardzo zadowolony z tego nabytku, gdyż spełnia moje oczekiwania i potrzeby.
Podsumowując:
Plusy:
- cena,
- bardzo dobre parametry techniczne,
- duża długo działająca jak na smartfon bateria,
- szybkość działania nawet przy dużym obciążeniu aplikacjami,
- działanie obsługi w rękawicach nawet w deszczu,
- faktyczna wodoodporność,
- faktyczna odporność na wstrząsy i upadki,
- kształt umożliwiający pewne zamontowanie w uchwycie,
Minusy:
- duży,
- ciężki,
- mało miejsca przy gniazdach ładowania i słuchawkowym,
- niewymienna zespolona bateria,
- konieczność zakupu uchwytu klamrowego, standardowy uchwyt komórkowy przyciska boczne przyciski funkcyjne,
-
Dzięki Zibi za recenzję z pierwszej ręki. Ich wartość jest nieoceniona :) na necie wszystko napiszą co im każą lub zapłacą. Jak cały dzień bateria na yanosiku trzyma to i na navi by wytrzymała, a to jest dobry wynik. Na iphonie 4s yanosik 4h i nie ma baterii. A odbiornik GPS jest dokładny? nie ma problemów z łapaniem sygnału?
-
A odbiornik GPS jest dokładny? nie ma problemów z łapaniem sygnału?
Nidy nie zwróciło to mojej uwagi, a zatem nie ma z tym problemów.
-
Kokpit robi wrażenie :OO jak za sterami bombowca :eek:
-
Dzięki za tę recenzję Zibi, bo nie ukrywam, iż czekałem aż napiszesz coś więcej o tym sprzęcie :oki:
Sam waham się nad zakupem tego urządzenia, bo muszę przyznać, iż wygląda to naprawdę ciekawie. Zastanawiam się czy dałoby się to też jakoś doczepić do enduraka aby mieć coś do nawigacji po śladach GPX i czy ten uchwyt też się w offroadzie sprawdzi. No, a właśnie - czy możesz jeszcze dopisać coś odnośnie uchwytu? Co to dokładnie za model, gdzie go znaleźć i kupić? Kojarzę, że wcześniej miałeś jakiś inny, podobny ale się nie sprawdził i dopiero ten drugi zdał egzamin.
-
No, a właśnie - czy możesz jeszcze dopisać coś odnośnie uchwytu? Co to dokładnie za model, gdzie go znaleźć i kupić? Kojarzę, że wcześniej miałeś jakiś inny, podobny ale się nie sprawdził i dopiero ten drugi zdał egzamin.
Uchwyt na motocykl rower zakupiłem w makro, nie pamiętam marki. Ale jest taki jak na poniższych zdjęciach, dostępny na allegro w cenach od 15 - 50 PLN. W makro kosztował 24 PLN. Inny rodzaj uchwytu koliduje z przyciskami funkcyjnymi na rogach telefonu, wywołując zdefiniowane nimi funkcje, a przy tym uchwycie nie dość, że mamy mocno chwycony telefon to przyciski zabezpieczają dodatkowo przed wysunięciem się telefonu.
Myślę, że spokojnie utrzyma ten telefon nawet w terenie. Obecnie drogę do garaży pokonuję betonówką około 500 m i nie ma z trzymaniem problemu.
(http://www.farmbook.webd.pl/zibi/rozne/uchwyt1.jpg)(http://www.farmbook.webd.pl/zibi/rozne/uchwyt.jpg)
(http://www.farmbook.webd.pl/zibi/rozne/uchwyt2.jpg)
-
Podpisuję się obiema rękoma pod tym co napisał Zibi. Mam taki sam telefon od miesiąca z kawałkiem i jestem mega zadowolony. Gdyby nie to że jest ciężki i duży to był by wg mnie najlepszy telefon na rynku :D Co do baterii to przy moim użytkowaniu trzyma 5dni, na yanosiku testowałem 12h nonstop! Problemów z zasięgiem nie miałem.
-
Ty masz Robert lepszą wersję, ponieważ jest w kolorach motospeca :naughty:
-
nom... zrobili specjalnie dla mnie :)
-
Dziś telefon zwiesił mi się czarnym ekranem, tak sam z siebie. Nie reagował, widać było tylko czarny ekran i jak nacisnąłem boczne przyciski funkcyjne to podświetlały się wyłącznie trzy symbole menu u dołu telefonu.
Wiedziałem że trzeba wykonać Hard reset, ale jak to zrobić jak nawet baterii nie można wyjąć.
Okazało się aby zrestartować telefon należy nacisnąć POWER i VOL -, i trzymać tak długo aż pojawi się menu. Wybrać opcję reset i wystartował :)
-
Uważaj Zibi na ten uchwyt z makro. W innym wątku napisałem ile wytrzymał po wertepach. Straciłbym telefon gdyby nie zawisł na ładowarce.
-
Uważaj Zibi na ten uchwyt z makro. W innym wątku napisałem ile wytrzymał po wertepach. Straciłbym telefon gdyby nie zawisł na ładowarce.
Bo trzeba jeździć po gładkim, a nie po krzakach ;;)
-
Ja bym i tak w miarę możliwości na Twoim miejscu np. Smyczka jeszcze gdzies przypiął telefon.
-
Wczoraj telefon przeszedł następny test. Został przypadkowo oblany po całości benzyną. Nie miałem możliwości wytrzeć go od razu, benzyna samoczynnie odparowała. Obudowa jak i ekran po wyschnięciu bez uszczerbku dla funkcjonalności :)
-
Trzeba było odrazu zrobić test ognioodporności :naughty:
-
Trzeba było odrazu zrobić test ognioodporności :naughty:
Też o tym pomyślałem ale mogła by tego testu cała stacja benzynowa nie przetrwać :laie:
-
Stacja benzynowa pewnie doszczętnie poszłaby z dymem, a na telefonie ani śladu uszkodeń ;)
-
Stacja benzynowa pewnie doszczętnie poszłaby z dymem, a na telefonie ani śladu uszkodeń ;)
W dodatku strażacy przerzucając gruzy po pożarowe jeszcze łopatą troszeczkę by przyłożyli :naughty: :naughty: :naughty: :smoke: :smoke:
-
Stacja benzynowa pewnie doszczętnie poszłaby z dymem, a na telefonie ani śladu uszkodeń ;)
W dodatku strażacy przerzucając gruzy po pożarowe jeszcze łopatą troszeczkę by przyłożyli :naughty: :naughty: :naughty: :smoke: :smoke:
I jak wyżej, łopata wyszczerbiona a na telefonie ani śladu uszkodzeń. :oki:
-
Stacja benzynowa pewnie doszczętnie poszłaby z dymem, a na telefonie ani śladu uszkodeń ;)
W dodatku strażacy przerzucając gruzy po pożarowe jeszcze łopatą troszeczkę by przyłożyli :naughty: :naughty: :naughty: :smoke: :smoke:
I jak wyżej, łopata wyszczerbiona a na telefonie ani śladu uszkodzeń. :oki:
w dodatku łopata połamana :drool:
-
Nowoczesna Nokia 3310?
-
Dzisiaj przypadkowo polałem telefon płynem hamulcowym. Na początku telefon był trochę "tępy" w dotyku, jednak po wytarciu wszystko wróciło do normy. Telefon pracuje bez zarzutu.
-
Dzisiaj przypadkowo polałem telefon płynem hamulcowym. Na początku telefon był trochę "tępy" w dotyku, jednak po wytarciu wszystko wróciło do normy. Telefon pracuje bez zarzutu.
Czystym, czy syfiastym?
-
przypadkowo
Jasne... :P Przypadkowo kładę nową papę na dach. Dawaj drania, przypadkowo przygrzejemy go trochę i sprawdzimy jak smoła z niego schodzi. :drool:
-
Czystym, czy syfiastym?
Tym już przegotowanym ze słoika :)
Jasne... :P Przypadkowo kładę nową papę na dach. Dawaj drania, przypadkowo przygrzejemy go trochę i sprawdzimy jak smoła z niego schodzi. :drool:
Mirek Ty chyba masz telefon z kwasiaka :OO
-
Nie mój tylko Twój jest wzywany do mojego labo. Dawaj Hammera, mam kilka pomysłów. ^_^
-
(http://www.farmbook.webd.pl/zibi/rozne/uchwyt1.jpg)(http://www.farmbook.webd.pl/zibi/rozne/uchwyt.jpg)
Wie ktoś może czy te uchwyty są jeszcze w Makro? Lub gdzie można je kupić najlepiej w sklepie stacjonarnym żeby przymierzyć czy guziki telefonu nie kolidują...
A w internecie też nie mogę czegoś takiego znaleść...
-
Witam, mam taki uchwyt ( wiem że wątek stary, ale) jest dostępny na alli
https://www.aliexpress.com/item/Universal-Motorcycle-Bicycle-MTB-Bike-Handlebar-Mount-Holder-For-Ipod-Cell-Phone-GPS/32435628124.html?spm=2114.01010208.3.312.yWhKQE&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_3_10065_10068_10069_10084_10083_10017_10080_10082_10081_10060_10061_10062_10056_10055_10054_10059_10078_10079_10073_10070_421_420_10052_10053_10050_10051,searchweb201603_3&btsid=e6fa77b6-1b27-4515-b4eb-61c218deae7d
Jeżeli chodzi o telefon, to mam podobny też z biedry H-smart. Używam go od 2 lat bez żadnego pokrowca, czy kondona. Ostatnio przetrwał 8 godzin jazdy w deszczu i ulewie w drodze na Bieszczady. Mój model jest dużo mniejszy, ale świetnie daje se radę w ekstremalnych warunkach. Jedyny minus to brak kompasu, czujnika magnetic field sensor i podejrzewam że jego większy brat też tego nie ma.
-
Radzę z tym uchwytem nie jeździć, albo jeszcze dodatkowo przywiązywać sznurek do telefonu!!! Ja tak straciłem na autostradzie myphone axe. Niestety przy 140 km/h odleciał po czym przejechały po nim 3 tiry. Tego telefon nie wytrzymał.
wysłane z magicznego pudełka :)
-
Ja też nie polecam przy 80km/h na 3ciej dziurze pękł.
-
niestety mój też pękł tyle że na Węgrzech i w nocy :) dobrze że sznureczek był.
-
...a mój jeszcze działa...
-
Jak moto stoi to działa ;)