C-MOTO Kujawsko-Pomorskie Forum Motocyklowe - Bydgoszcz, Toruń, Włocławek ...
Garaż => Laboratorium C-MOTO => Wątek zaczęty przez: zibi w Marca 05, 2015, 20:47:18 pm
-
Recenzja wydana 2 listopada 2013
Nolan N104
Przejechałem w nim około 10000 km przesiadając się z Nolana N43 i oczywiście różnica ogromna w zakresie komfortu ale to z przyczyny, że przesiadłem się na kask całkowicie zamknięty. Dałem za niego w naszym Wilmacie 1100 PLN więc byłem bardzo zadowolony, gdyż to była aktualna cena internetowa. Więc byłem podwójnie zadowolony, gdyż zostawiłem pieniądze w Toruńskiej firmie, a ponadto wyszedłem z dobrze dopasowanym pachnącym kaskiem prosto na motocykl. Po zakupie nowego kasku jak zwykle wrażenie niesamowite, wszystko ładnie pracuje, kask jest dobrze dopasowany można rzec, że nawet ciasny (tak ma być).
Schuberth C3
Następnie ze znanych wyłącznie mi powodów przesiadłem się na Schubertha C3. Kask zakupiłem znów w naszej Toruńskiej firmie Moto-Seven i znów wyszedłem zadowolony w dwójnasób z salonu. Po pierwsze znów zostawiłem pieniążki w Toruńskiej firmie, a ponadto kask kupiłem za 1850 PLN, a więc znów w cenie internetowej. Wychodząc z salonu oczywiście wsiadłem od razu na moto i w drogę. W ten sposób przelatałem w C3 ponad 10000 km. Wrażenie przy zakupie podobne jak w poprzedniku czyli wszystko pachnie, ładnie pracuje i jest dopasowane, a nawet ciasne (tak ma być).
W pewnej chwili użytkowałem te dwa kaski jednocześnie, porównując ich głośność w trasie zmieniając je co 10 km. Podkreślenia wymaga, iż N104 to klasa premium, natomiast C3 to klasa superpremium co widać choćby po cenach. Jednak mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, że oba kaski zachowują taki sam poziom hałasu. N104 niczym nie ustępuje C3. Dochodzę do wniosku po rozmowach z różnymi użytkownikami kasków premium i superpremium, że poziom hałasu zależy od indywidualnej pozycji na motocyklu i kompresji wiatru podczas jazdy na odpowiednie miejsce w kasku, nie ważne jakiego producenta. Podobnie na wysokim poziomie mogę ocenić w obu kaskach wentylację, jest różna jeżeli chodzi o rozwiązanie ale w pełni spełnia swoją funkcję zarówno w N104 jak i C3.
subiektywna ocena użytkownika z porównania obu kasków poza cechami, które są oczywiste lub można znaleźć w testach przeprowadzanych przez dziennikarzy:
N104
plusy:
- naprawdę duży wizjer,
- dużo miejsca dla okularników (kask jest wydłużony),
- niezły wygląd,
- duże pochylenie szyby powoduje, że lepiej sobie radzi z dużym deszczem (nie przecieka) i pewnie dobrze sobie radzi z podmuchami czołowymi wiatru jak nie ma się szyby,
- bardzo łatwy system wyjmowania w celu wyprania wyściółki kasku,
- kask jest dość głęboki, zatem nie potrzeba wysokiej stójki kurtki lub apaszki, szyja jest chroniona,
minusy:
- kask jest duży, wydłużenie części przedniej powoduje, iż jest bardzo podatny na podmuchy przy skręcaniu głową,
- wydłużenie części przedniej powodowało, że jeżdżąc w zbroi miałem problem na skrzyżowaniach z rozglądaniem się na boki gdyż uderzałem o ochraniacze ramion blokując możliwość wychylenia głowy maksymalnie na boki,
- podwiewało mi tu i ówdzie w okolicach brody,
- blenda po opuszczeniu irytująco dotykała mi nosa (ale może mam taki kartofel na środku twarzy smile
- z czasem kask się wyrobił i mogłem poruszając energicznie głową na boki czuć jak kask z opóźnieniem się porusza, jako nowy kask był bardzo ciasny, (to go zdyskwalifikowało, w czasie upadku kask ma być moją ochroną - drugą czaszką - a nie elementem w który uderzam)
- gorszy od C3 system otwierania szczęki, potrzebne są dwa palce (gdzie w bardzo grubych rękawicach możemy ich nie mieć), a ponadto z czasem wyczuwalnie mechanizm gorzej pracował na skutek wypracowania,
- gorszy od C3 system wyjmowania i wkładania szyby, cholera to naprawdę na złość włosi wymyślili, C3 to po prostu bajka, a w N104 to porażka,
- kask oddałem na gwarancję na trzeszczący i latający w następstwie użytkowania EPS po czym gwarancyjnie został wymieniony,
- zdecydowanie gorsza jakość wyściółki w porównaniu do C3,
- po dłuższym użytkowaniu wszystko trzeszczy i pracuje,
Podsumowując N104 to dobry kask jednak po czasie trochę się wyrabia i założeń konstrukcyjnych wiele odstaje, myślę że to problem użytych materiałów, a więc pewnie i ceny.
C3:
plusy:
- zwarta budowa,
- bardzo dobra jakość materiałów użytych do wyściółki, przesiadając się z N104 poczułem się jak w kościole smile
- bardzo łatwy system wyjmowania w celu wyprania wyściółki kasku,
- super łatwe wyjęcie i montowanie szyby,
- jednopalczasty system otwierania szczęki,
- wciąż ładnie okala moją łysą glacę, nie jest tak ciasny jak nowy ale poruszając energicznie głową na boki siedzi na miejscu,
- z biegiem kilometrów trochę się wyrobił / dopasował ale wszystko w normie bez irytujących trzeszczeń i luzów,
minusy:
- słaba powłoka lakiernicza, byle zadrapanie lub upadek pozostawia trwały ślad na kasku i w psychice właściciela smile
- jest bardziej płytki od N104 wobec czego na szyję potrzebna apaszka,
- w czasie mocnego deszczu miałem kroplę na nosie, nie wiem czy to przypadek czy coś nie tak,
Podsumowując nie żałuję wydanych pieniędzy na C3. Dla nabywców nowych kasków mogę powiedzieć tylko tyle, że tylko na początku zwracasz uwagę na niuanse związanie z użytkowaniem o ile są do subiektywnego zaakceptowania, gdyż użytkując z biegiem kilometrów kask zwracasz uwagę na inne aspekty jazdy niż na sam kask. Na kask zwrócisz uwagę dopiero po wypadku, jednak żaden nie zagwarantuje Ci 100% bezpieczeństwa, ponieważ od tego jest rozwaga i odrobina szczęścia, zatem gwiazdki w testach brałbym jako wskazówkę, a nie wytyczną.
Pewne jest to, że każdą dłuższą chwilę na motocyklu będziesz spędzał w kasku, wobec czego komfort, wygląd, Twoje samopoczucie w kasku, a nawet napis jaki nosisz na nim są bardzo ważne i nie rezygnuj z nich wyłącznie dla gwiazdek.
Końcowo mogę stwierdzić, iż nowy szczękowy kask LS2 pracował tak samo jak opisywany przeze mnie wypracowany i trzeszczący N104 (poważnie mówię), lecz jakby nie było mnie stać na C3 to kupiłbym LS2 gdyż to są dobre poczciwe kaski.
Dopisek do recenzji 5 marca 2015
W C3 przelatałem następny sezon 2014 . Tego roku nawinąłem 36 000 km (straszna ilość otwarć i zamknięć szczęki, deszczy i innego złego traktowania). Jednak kask dalej zachowuje swoje funkcje. Jedynie poluzował mi się trochę pinlock i od czasu do czasu trzeba dokręcić śrubki zawiasów.
Do zestawu dokupiłem intercom w cenie 1200 PLN w MotoSeven w Toruniu. Pięknie współgra z nawigacją TomTom, a ponadto można się do mnie dodzwonić. Polecam :oki:
-
Dobrze i rzeczowo napisana recenzja! Nie ma jak to własne, najprawdziwsze doświadczenia :thumbup:
-
Nolany mają to do siebie, że są duże co od razu daję też wielki - do wyglądu, oraz trzeszczenie po jakimś czasie użytkowania również norma :)
Super recenzja oby takich jak najwięcej ! :)
-
W ofercie jest już nowa wersja C3 PRO, również w wersji damskiej czyli C3 PRO WOMEN (właśnie na niego się palę) i najnowsza wersja C3 BASIC (tańsza, ale wcale nie gorsza )
Oczywiście zapraszam do obejrzenia w salonie MOTO-SEVEN :)
-
Hondzia, doszły mnie właśnie słuchy odnośnie tej wersji "Basic". Możesz powiedzieć czym o na się różni od wersji podstawowej? Z pewnością jest coś okrojone ale wiadomo już co dokładnie?
-
Szukałem, szukałem, a jak zadałem pytanie to właśnie znalazłem odpowiedź w sieci hehe ;)
No to już odpowiem od razu, bo może innych zainteresuje:
-inny jest materiał z którego jest wykonana tapicerka
-górny wlot powietrza nie jest lakierowany i w kolorze czarnym
-brak Pinlocka (do dokupienia osobno)
-brak podbródka (do dokupienia osobno)
-
Ty to jesteś dobry... Zadajesz pytanie i sam odpowiadasz :P Daj szansę innym, bo będę czuła się niepotrzebna :RT :RT
-
Hehe, no właśnie śmiesznie wyszło ;) Szukałem tego po różnych stronach i nie mogłem w żaden sposób znaleźć porównania, więc jak już się poddałem to po napisaniu posta wlazłem jeszcze z ciekawości na allegro czy może już tam ktoś wystawia tę wersję i... okazało się, że tak i to właśnie z opisem którego szukałem :)
-
:thumbup: :thumbup: :thumbup: