C-MOTO Kujawsko-Pomorskie Forum Motocyklowe - Bydgoszcz, Toruń, Włocławek ...
Garaż => Serwisy i Sklepy => Wątek zaczęty przez: Wodzu w Marca 05, 2015, 18:20:14 pm
-
Centrum Motocyklowe Bydgoszcz
ul. C.Skłodowskiej 19
Bydgoszcz
tel. 506-01-08-04
www.pphu-motor.pl
Sklep oferuje szeroki wybór części (w tym także do motocykli typu WSK, MZ, Romet, Jawa, itp.), oraz akcesoriów. Na zapleczu dostępny jest serwis wraz z hamownią.
(http://pphu-motor.pl/sklep2/images/firma/pasaz.jpg)
-
Odradzam ten serwis! Według mnie to zwykli oszuści i naciągacze na drogie części, które jak się później okazuje, wcale nie pasują do mojego motocykla. Naprawiałem u nich niedawno swój motocykl, w trakcie powrotu z serwisu odpadł mi tłumik!!! Zamówiłem nowy ale przysłali mi nie do mojego modelu. Próba reklamacji skończyła się groźbami i wyzwiskami z ich strony. Nie mam pojęcia co to za ludzie, ale wole unikach ich z daleka. Nie znają się kompletnie na motocyklach, ale tylko spróbuj im to powiedzieć... potem może być ciężko. Omijajcie z daleka ten serwis, w Bydgoszczy na pewno znajdzie się o wiele lepsza i rzetelniejsza firma. Im powinno się jak najszybciej zabronić wykonywania działalności. Sam osobiście zastanawiam się nad donosem na Policję. Pozdrawiam wszystkich motocyklistów z Bydzi! :)
-
Gonzoxx, prosimy o stosowanie się do regulaminu forum, czyli najpierw napisanie kilu słów o sobie w Przywitalni, a dodatkowo nie dublowania tematów (drugi wątek dotyczący opinii na temat centrum został przesunięty do "Niszczarki").
-
Napisz też może jaki motocykl Ci tak zepsuli.
-
Jest to Barton Fighter 2 125ccm. Byłem przy tym jak go naprawiali, czasami miałem wrażenie (a jestem świeżak w temacie) że oni kompletnie nie wiedzą co robią. Przykład, wymienili mi całkowicie sprawne sprzęgło! Pomijając fakt jakości ich usług, czy wyobrażacie sobie, że prosicie o to by w końcu zamówili Ci właściwą część i jesteś w tym momencie zwyzywany i dosłownie wykopany ze sklepu??? Epitetów jakie tam padały, nie warto nawet przytaczać...
-
Prawda! Ostatnio też naprawiałem u nich motocykl i nie byłem zadowolony z ich usług. Nie miałem czasu żeby szukać serwisu więc trafiłem właśnie do nich czego teraz żałuje. Obsługa nie miła, robota wykonana byle było, a zapłaciłem tyle kasy, że aż portfel płacze. Na pewno już tam nie wrócę... Gdybym miał więcej czasu na pewno znalazł bym lepszą firmę z odpowiednimi cenami i dobrym asortymentem, ale cóż Polak mądry po szkodzie. W każdym razie nie polecam!
-
wydaje mi się, ze to pseudo reklama jakiegoś innego serwisu, nie wiadomo kto to pisze takie to śliskie bez powitalni i opisu motocykli, wydaje mi się, że to jakaś ściema
-
Klimek a Ty jaki motocykl naprawiałeś?
Poza tym zaczynamy od powitalni.
-
Miałem też zastrzeżenia do jednej sprawy jaką u nich robiłem ale po za tym zrobili dobrą robotę. Gaźniczek zrobili idealnie . Wielki plus za pracę po godzinach- siedzieli do 21 bo była taka potrzeba. Co do ceny to wręcz odwrotnie niż piszą poprzednicy. Ceny usług i części na dobrym poziomie.
-
Supermoto może ty się wypowiesz konkretniej. Co to za serwis, czym handlują, w czym się specjalizują, czego nie robią. Mają autoryzację producentów?
Na zdjęciu nie wygląda zachęcająco, osobiście starej lodówki i miksera bym tam nie oddał do naprawy jeżeli kierować się tylko wglądem sklepu.
-
Klimek, jak już zostało wspomniane, zapraszamy najpierw do powitalni, tak jak zresztą mówi regulamin.
Po przywitaniu się tam, opisz dokładnie problem, co za motocykl serwisowałeś, co dokładnie było nie tak i kiedy. W innym wypadku post pójdzie do kosza, bo po prostu nie wygląda to wiarygodnie.
-
KSD zapomniałeś dodać: Masz 48 godzin
:P
-
Ja ta sprawe opisałem, bo wolałem, żeby inni nie byle tak stratni co ja. Pracują po godzinach, owszem tak, ale według mnie słabo znają się na swojej robocie. Co do tego że zamówisz u nich jakąś część a dostajesz zupełnie inną, to takich osób jest mnóstwo. To że są zadowoleni jakoś mnie nie boli i bardzo dobrze niech są, gdyby partaczyli każdą robotę już by ich nie było. Najgorsze jednak jest u nich chamstwo, nie wiem jak można zwyzywać Klienta, który po prostu chciał oddać towar...
-
Już dość długo prowadzą ten sklep ładnych kilka lat
Mają tani asortyment ciuszki, frędzle i inne tam dodatki
A serwisem to zajmują się głównie skuterkami
A opinii na temat serwisu nie powiem nie korzystałem ale jak by robili cały czas źle to by już dawno nie było by ich na rynku bo w Bydgoszczy jest tego sporo tylko że nie każdy chce dłubać w chińczyku :)
-
[...]Co do tego że zamówisz u nich jakąś część a dostajesz zupełnie inną, to takich osób jest mnóstwo.
[...]
Najgorsze jednak jest u nich chamstwo, nie wiem jak można zwyzywać Klienta, który po prostu chciał oddać towar...[...]
Kolego Gonzo:
1. Jeżeli faktycznie tak jest, że serwis zamówił nie to co chciałeś to czemu to odebrałeś?
2. Jeżeli dodatkowo faktycznie to serwis wprowadził Ciebie w błąd i dostarczył niewłaściwe części to masz cały wachlarz możliwości prawnych (bardzo prostych) jako konsument żeby tą sprawę rozwiązać na swoją korzyść nawet jak Cię uprzednio 'zwyzywali'. Nawet chamstwo sprzedawcy wtedy nie pomoże.
3. Jeżeli faktycznie jest tam 'mnóstwo' klientów którzy ciągle dostają niewłaściwe części to muszę się spytać.... ślepi wszyscy czy nikt nie ma nawet szczątkowego pojęcia o mechanice, że kupuje części których nie potrzebuje i nie zamawiał?
-
Już Ci odpowiadam:
1. Zapłaciłem wcześniej i.... zgubiłem paragon (Dlatego byłem zdany już tylko na nich)
2. Chciałem żeby mi to wymienili i wtedy gość który tam pracuje się wkurzył i zrobił awanturę
3. Moi znajomi korzystają z tego sklepu, często się zdarzało że podawali konkretnie co chcą,a przychodziło coś innego (dlaczego, zapytajcie sprzedawcę:)
4. Też bym się wkur... ale na siebie, bo na przestrzeni dwóch miechów zamawiali mi ten tłumik dwa razy i za każdym razem było nie to (pierwszy raz ok, było powiedziane to oddaj go, zamówimy jeszcze raz, czemu za drugim była agresja, nie wiem).
-
Naprawiałem Yamahe r1 rn12, ostatnimi czasy miałem wielki problem ze sprzęgłem, które w pewnym momencie po prostu padło, linka zerwana i po jeździe. Na szybko znalazłem ten serwis. Części nie wydają się zbyt solidne, a dźwignia nadal lata jakby była luźna. Wydane pieniądze tylko na robotę wykonaną na pół gwizdka.
-
Naprawdę masz R1 i oddałeś ją do serwisu dla skuterów? Żadna lampka ostrzegawcza się nie zapaliła? ???
Doprecyzuj też, miałeś problem ze sprzęgłem czy z linką?
-
Coś mi tu śmierdzi :pokey:
-
Duchu, znam wiecej ludzi, którzy serwisowali tam motocykle. Nie pamietam czasów, kiedy to był dobry serwis, ale znam też kilku mechaników, którzy tam pracowali. Nie powiem, żeby byli super fachowcami, ale są dosyć kolorowymi postaciami :)
-
Asortyment raczej ogólny , nic specjalistycznego. Głównie naprawa MADE IN CHINA bo z tego co wiem mają umowy z kilkoma dostawcami podpisane. Widziałem jednak kilka ładnych maszyn serwisowanych więc pojęcie muszą mieć. Sklep na zdjęciu może nie wygląda do końca zachęcająco ale w głębi kilka pomieszczeń nawet z hamownią. Tak więc z mojego doświadczenia mogę powiedzieć że nie ma się czego bać- wiedzą co robią i mają pojęcie. Antyreklamy są tutaj niepotrzebne .
-
często się zdarzało że podawali konkretnie co chcą,a przychodziło coś innego (dlaczego, zapytajcie sprzedawcę:)
Odpowiem Tobie jako były sprzedawca.
Dlatego, że chiniole nie mają skatalogowanych części. Proste jak dymanie. Na każdą część, śrubkę czy podkładkę do cywilizowanego sprzętu jest przypisany numer. Ale produkcją i konstruowaniem zajmują się fachowcy. Z wiedzą i doświadczeniem, a robią to wszytko w technologicznie zaawansowanych fabrykach.
Taki Barton został wyprodukowany na wielkim okręcie-fabryce, który wczoraj robił quady, dzisiaj motocykle a jutro zszywacze i sokowirówki albo koszulki z napisem "I love mama i tata". I to wszystko robią ludzie, którzy awansowali społecznie bo wyrwali się z chińskiej wioski do wielkiej fabryki. Taki nie odróżnia stacyjki od korka wlewu paliwa. Miało być coś z kluczykiem, to jest coś z kluczykiem.
-
:laie:
-
Piękne :)