Maj 01, 2017, 04:29:34 am

Autor Wątek: Trasa 212 Chojnice-Bytów  (Przeczytany 1014 razy)

Offline Kris

  • 80 km/h
  • **
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Trn
Trasa 212 Chojnice-Bytów
« dnia: Lipiec 28, 2014, 00:14:50 am »
Około 60 kilometrów mniejszych i większych zawijasów. Nawierzchnia na większości trasy bardzo dobra, zakręty można bezstresowo łykać nawet z dużymi prędkościami:) Kilka fajnych długich prostych też się znajdzie:) Dobrze wziąć karmerkę bo materiał do zmontowania może być ciekawy:) Prawie cała trasa po lesie. Polecam tym, którzy nie lubią wolnych i ciasnych winkli na torze np w Toruniu czy Bydgoszczy.
"Rób wszystko sam, bo jak spier...lisz, to sam sobie spier...lisz."

Offline WojtekBMW

  • 0 km/h
  • Wiadomości: 17
  • Skąd: Torun
Odp: Trasa 212 Chojnice-Bytów
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 05, 2015, 23:57:44 pm »
Kris, kiedy jechales ta droga? Ja jechałem kilka lat temu i pamietam strasznie dziurawe nawierzchnię. Dziś sprawdziłem w necie i tez ludzie piszą o katastrofalnym stanie nawierzchni. Jest tez artykuł z marca tego roku, ze w planach do 2020 jest tylko remont jakiegoś odcinka tej drogi.

Offline Merr-Sonn

  • Honda Deauville 650
  • 80 km/h
  • **
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Toruń
Odp: Trasa 212 Chojnice-Bytów
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 06, 2015, 09:20:42 am »
Jechałem nią w ten weekend. Przez Charzykowy, Małe Swornegacie do Bytowa. Potwierdzam. Jest sporo odcinków o lichej nawierzchni ale i tak trasa bardzo fajna. Polecam
Jak mówią matematycy - "W sumie bez różnicy"

Offline Kris

  • 80 km/h
  • **
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Trn
Odp: Trasa 212 Chojnice-Bytów
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 05, 2015, 23:51:48 pm »
Sorki, że dopiero teraz odpisuje, ale długo tu nie zaglądałem. No wiec ja tą trasą bardzo często jeżdżę, conajmniej 2 razy w miesiącu w sezonie letnim - do domku nad morzem. No nie jest to tor, ale jak ktoś jest ogarnięty i potrafi dostosować prędkość do warunków to będzie miał sporo frajdy bo są odcinki z bardzo dłuuugimi prostymi i widocznym poboczem (zwierzęta są wszędzie) , a także z zakrętasami, które nie pozwolą tyłka trzymac w jednej pozycji na siedzeniu. No ja tą trasę polecam, bo nie jest tak zawalona autami jak trasa nad morze przez Człuchów. I tyle psiarni nie ma. Po prostu jedziesz bezstresowo, a że czasem jakaś łata na asfalcie się trafi to nie psuje radości. No chyba, że oczekujemy toru to może byc zawód. Aha i raczej nie polecam tej trasy nocą - za dużo zwierząt. Ale trasę można spokojnie łykać nawet na sporcie z twardym zawieszeniem.
« Ostatnia zmiana: Październik 05, 2015, 23:53:26 pm wysłana przez Kris »
"Rób wszystko sam, bo jak spier...lisz, to sam sobie spier...lisz."